Czy wszyscy producenci mają ekrany zginane? Przynajmniej Ci, którzy w świecie ekranów się liczą, mają. Swój ekran ma Samsung, ma go także LG, a i Huawei coś tam tworzy. A Sony? Sony idzie dalej! Japończycy opatentowali właśnie wyświetlacz, który jest zginany i… przeźroczysty! Tak, wyświetlacz, który ma pozwalać na obserwację tego co znajduje się za telefonem.

UWAGA! Kolorowe obrazy (główny i ten poniżej) to jedynie nieoficjalne obrazy wykonane na podstawie obrazów z dokumentacji patentowej. Dlatego mamy tu do czynienia z UI przypominającym Touchwiza Samsunga. Nie jest to oznaka, że Sony aż tak radykalnie zmieni UI swojej nakładki na system Android, a jedynie, że ich autor tak sobie uznał.

przeźroczysty

Początki patentu

W maju obecnego roku Sony zgłosiło patent do WIPO (World Intellectual Property Office) w związku z „Display device and electronic apparatus”. Patent wszedł w życie 22 listopada i już został zatwierdzony w Japonii oraz USA (i poprawnie, nie będzie kolejnego problemu, jak ze skanerem linii papilarnych w przycisku).

Samo zgłoszenie składa się tak naprawdę z dwóch patentów.

Pierwszy opisuje urządzenie zbudowane z dwóch ekranów – jeden na froncie, drugi na pleckach. Jeden z wyświetlaczy posiadałby także elementy emitujące światło, a drugi pozwalałby na jego kontrolę poprzez odbicie światła zewnętrznego. W ten sposób całość miałaby stawać się przeźroczysta.

Drugi określa urządzenie i ekran, które:

  1. Pozwalają się składać – forma podobna do tej w Sony Tablet P lub ZTE Axon M (bliżej temu drugiemu).
  2. Pozwalają się zwijać – czyli forma podobna do tej u części konkurencji, bardziej „przyszłościowa”.

przeźroczysty

Jak to działa?

Ekran składa się z samodzielnie świecących pikseli, które ułożone są w dwuwymiarową matrycę. Każdy z pikseli zawiera także własny element kontrolujący to światło – jego transmisję, oraz odbijanie światła zewnętrznego. Piksele oświetlają oba wyświetlacze w tym samym momencie, ale z różnym skutkiem. W związku z ilością emisji światła, przeźroczystość pikseli zmienia się, co powoduje, że ekran staje się „przeźroczysty”.

Oprócz tego patent przewiduje wykorzystanie czujników światła oraz położenia grawitacyjnego (akcelerometru lub, co bardziej pewne, żyroskopu). To właśnie od tych dwóch czujników będzie zależała decyzja, który z ekranów jest w użyciu.

Patent dodatkowo informuje o możliwości pojawienia się przycisków pod ekranem. Byłoby to coś co powraca do Xperii – jeszcze te z 2012 roku miały przyciski (fizyczne lub dotykowe). Rok 2013 i seria Z to już modele z przyciskami wirtualnymi.

Jeden z obrazów z dokumentacji patentowej pokazuje, jak miałoby dochodzić do zmiany przeźroczystości ekranu – pokazuje to w trzech korkach – w pełni przeźroczysty ekran, półprzeźroczysty i nieprzeźroczysty.

Ekran przeźroczysty-składany…

Dalsza część patentu to opcja przeźroczystego i składanego telefonu. W takim wypadku w użyciu są aż 4 wyświetlacze!

przeźroczysty

Dalej mamy po dwa ekrany na przeciw siebie, jednak dodatkowo dochodzą kolejne dwa na przeciwległej części składanej. W tym wypadku możliwe jest uzyskanie przeźroczystości jedynie na połowie ekranu, a drugą zostawić w całości nieprzeźroczystą! Oznacza to, że każdy układ dwóch ekranów jest całkowicie niezależny od drugiego.

Patent wskazuje także na możliwość schowania kamery w (pod?) jeden z ekranów.

… i przeźroczysty-zwijany

Bo także taki został zawarty w patencie. W tym wypadku możliwe jest skorzystanie z jeszcze większej liczby ekranów – przynajmniej trzech po jednej ze stron, co daje sześć lub więcej wyświetlaczy po obu stronach.

przeźroczysty

Wykorzystanie kilku ekranów jednocześnie musi mieć spory wpływ na zużycie energii. Obecne baterie są zbyt słabe, aby dać nawet godzinę-dwie czasu pracy przy 4 lub więcej ekranach. Z tego względu takie urządzenia, jak te z patentu, wymagać będą baterii o pięciocyfrowych pojemnościach.

Trzeba jednak zauważyć, że otrzymanie patentu nie oznacza, że na pewno tego typu urządzenie się pojawi. Nie oznacza to także, że nic takiego się nie pojawi ;)

Warto przypomnieć, że na początku roku pojawiły się plotki, iż LG ma dostarczać Sony zginane wyświetlacze. Czy to się pokrywa? Czy może Sony ma jakiegoś innego dostawcę (JDI, bądź Sharpa)?

Cóż, bardzo wyjątkowe jest to co opatentowało Sony. Dwa ekrany? Mieliśmy to (YotaPhone, HiSense), aczkolwiek ich wykorzystanie było trochę inne. Może właśnie te przeźroczyste ekrany powinny doprowadzić Sony do stworzenia telefonu z ekranem e-ink? Pomyślcie – na wierzchu byłby ekran normalnego typu (IPS lub OLED), a po wyłączeniu wyświetlacza dalej dostępny byłby ekran e-ink – czy to do czytania, czy jako źródło powiadomień… Na to chyba jest jeszcze mniejsza szansa niż na urządzenia opisane powyżej…

Źródło: LetsGoDigital

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.