Święta tuż, tuż, więc może zainteresuje Was recenzja Xperii XZ1? Produkt jak zwykle był w rękach testera przez kilkanaście dni. Jeśli nadal zastanawiacie się nad jego zakupem zajrzyjcie koniecznie do naszego wpisu!

Wprowadzenie

Xperia XZ1 to pierwszy w tym roku flagowiec Sony w metalowej obudowie. Japończycy po wydaniu XZ Premium w maju, zdecydowali się wprowadzić jeszcze jeden model, który w zasadzie różni się tylko kilkoma cechami od wersji z „premium” w nazwie. Xperia XZ1 jest paręset złotych tańsza, więc dla zdecydowanego na produkt Sony klienta stanowi ciekawą alternatywę. Fanom produktów Samsunga oraz „bezramkowców” raczej i tak ten telefon się nie spodoba. To nadal Xperia w starym, choć odświeżonym omni balance, charakteryzująca się sporą ilością niewykorzystanego miejsca na przodzie. W czasach, gdy świat mówi „dejcie mnijsze ramki” fani Xperii mogą poczuć się niemal już jak fani produktów Apple’a. Obie firmy dosyć powoli wprowadzają zmiany i są za to mocno krytykowane. Czy jednak warto zmieniać coś, co podoba się kilku milionom ludzi? Na to pytanie prawdopodobnie pojawi się odpowiedź wraz z zaprezentowaniem kolejnych Xperii w stylu Mirai. Póki co, przyjrzyjmy się Xperii XZ1, bo być może jest to jeden z ostatnich smartfonów w wykonaniu, do którego Sony nas przyzwyczaiło.

Specyfikacja techniczna

Cecha/UrządzenieXperia XZ1
ProcesorQualcomm Snapdragon 835 64-bit
GPUAdreno 540
SystemAndroid Oreo (8.0)
Wyświetlacz 5.2” IPS LCD, 1080 x 1920 pikseli
Aparat głównyMotion Eye
19MP 1/ 2.3”
Super slow motion 960 kl/s.
Przewidywanie przechwytywania (Predictive Shutter)
Hybrydowy autofokus
SteadyShot z 5-osiową stabilizacją obrazu
Wideo w 4K
Aparat przedni13MP 1/3.06”
EIS
ISO6400
F2.0
1080p
Pamięć operacyjna 4 GB
Pamięć wbudowana64 GB (miscroSD do 265 GB)
Bateria 2700 mAh

Zawartość pudełka

Opakowanie produktu to jak zwykle biały karton z napisem Xperia na froncie i wyszczególnieniem podstawowych cech urządzenia na tylnej ściance. W jego wnętrzu znajdziecie telefon, ładowarkę UCH20 wraz z przewodem zakończonym USB-C oraz kilka książeczek m.in. o warunkach gwarancji oraz instrukcję obsługi. W większości zestawów powinny pojawić się również słuchawki z wymiennymi gumkami. To podstawowy pakiet, jeśli chodzi o większość producentów telefonów komórkowych. Sony, ani nie wyróżnia się pod tym względem od innych, ani nie pozostaje za nimi w tyle.

Pierwsze wrażenia, obudowa i wykonanie

Choć wygląd Xperii XZ1 odbiega od obecnych standardów, to produkt prezentuje się bardzo elegancko. Trudno zarzucić mu toporność, telefon jest znacznie bardziej poręczny niż Xperia XZ Premium, dobrze operuje się nim w dłoni, a metalowa obudowa sprawia wrażenie, że obcuje się z solidnie wykonanym urządzeniem. W moim odczuciu jest to dużo praktyczniejsza propozycja Japończyków od tej z maja (XZ Premium). Nie chodzi tylko o mniejsze gabaryty, ale również o samo wykonanie. Praktycznie tylko front pokryto szkłem Gorilla Glass 5, natomiast cała reszta obudowy to kawał metalu (niektóre źródła sugerują, że krótsze boki to jednak plastik). Flagowiec zbiera sporo odcisków palców i kurzu, jednak i tak jest z tym u niego lepiej niż u XZ Premium (prywatnie korzystam z tego drugiego produktu, stąd porównanie).

Na temat obecności sporych ramek na froncie nie ma co się rozwodzić. Są i tyle. Osobiście mi to nie przeszkadza i być może faktycznie jest tak, że muszą one tam być, by zmieściły się dwa głośniki stereo. Przedni panel skrywa aparat do zdjęć typu selfie o rozdzielczości 13 Mpix, kilka sensorów oraz wyświetlacz o przekątnej 5.2 cala. Nieco inaczej niż w poprzednich Xperiach prezentują się ścianki boczne urządzenia. Są zaokrąglone, o znanym układzie przycisków, jednak tego smartfona już nie postawicie w pozycji pionowej (co było możliwe w przypadku Xperii XZ), a na dłuższych bokach pojawiły się linie anteny. Urządzenie kontynuuje tradycję umieszczania czytnika linii papilarnych w przycisku uruchamiania telefonu z prawej strony.

Tył telefonu to tradycyjnie oczko obiektywu, które nieco wystaje poza obudowę, dioda doświetlająca LED, oraz zestaw sensorów wspierających aparat: RGBC-IR i ToF.

Ekran

Według specyfikacji, wyświetlacz w Xperii XZ1 jest identyczny jak w przypadku flagowca Sony z 2016 roku. Lekko ponad 5 cali, rozdzielczość Full HD oraz panel IPS LCD nie robią już na nikim wrażenia. W przeciwieństwie jednak do ekranu z ubiegłego roku, XZ1 może zaprezentować obraz w standardzie HDR10. Oznacza to kompatybilność z materiałami wideo o szerokim zakresie tonalnym z YouTube’a i Netflixa. Osoby, które korzystają z tego typu serwisów na smartfonach, powinni być szczerze zainteresowani taką funkcjonalnością.

Obraz w Xperii XZ1 jest wyjątkowo ostry i jasny, aczkolwiek wybredni mogą zmienić jego domyślne ustawienia poprzez wybór innego trybu wyświetlania kolorów (polecam tryb profesjonalny) oraz modyfikując balans bieli w ustawieniach urządzenia. Powodów do narzekań nie powinno tworzyć podświetlenie ekranu. Zarówno minimalna jak i maksymalna jego wartość są odpowiednie, choć automatyczne ich dobieranie na podstawie odczytu z czujnika światła może czasem trochę drażnić. Sam byłem świadkiem, gdy w restauracji pisząc wiadomość, ekran co chwilę migotał. Ot, taki mały jego mankament.

Oprogramowanie

Sony Xperia XZ1 jest jednym z pierwszych urządzeń, które działają od samego początku pod kontrolą Androida 8.0 Oreo. To duży ukłon w stronę fanów, ponieważ w momencie, gdy produkt pojawiał się w sklepach, mało który konkurencyjny flagowiec tą wersję systemu już posiadał. Dziś Oreo znajdziemy także u konkurencji, a pierwsze jego wydanie z XZ1 doczekało się aktualizacji (obecnie najnowszą kompilacją oprogramowania jest 47.1.A.5.51). Producent tak dba o swój najnowszy sprzęt, że wydał wraz z ostatnim update’em poprawkę umożliwiającą korekcję zniekształceń na zdjęciach, specjalnie dla osób, które na takie zniekształcenia narzekały (dostępna nowa opcja w aplikacji Aparat).

Wraz z Androidem Oreo zmienił się trochę interfejs systemu. W ustawieniach jest teraz bardziej biało, niektóre z opcji zostały przegrupowane. Dla osób zaczynających przygodę z Androidem przewidziano na szczęście wyszukiwarkę funkcji. Na urządzeniu domyślnie instalowane są autorskie aplikacje Sony Mobile (Album, Muzyka, Wideo) oraz antywirus AVG. Nowością jest Kreator 3D, który był jednym z atutów produktu podczas jego pierwszej prezentacji. Aplikacja umożliwia zeskanowanie twarzy, posiłku lub dowolnego obiektu, by potem taki skan wydrukować lub wykorzystać w innej aplikacji (np. w Efekcie AR). Niestety trochę się trzeba natrudzić, by stworzyć naprawdę coś sensownego w Kreatorze. Na jakość skanu wpływa wiele czynników: światło otaczające, odstęp od obiektu, ruch w tle kadru. Jeżeli ktoś posiada drukarkę 3D lub wystarczającą ilość gotówki, by zlecić druk specjalnej firmie, zawsze można sprawić sobie własny model w postaci figurki, którą postawi się w wybranym miejscu.

Podczas kilkunastu dni testów wszelkie uruchamiane funkcje na tym urządzeniu działały płynnie i szybko. W zasadzie ciężko byłoby wyłapać jakiekolwiek spowolnienia interfejsu, a jeżeli już na siłę takich bym szukał, to niektóre dodatki aparatu mogą chwilowo wpływać na jego działanie (podejrzewam np. Efekt AR). Na co dzień raczej trudno będzie Wam się spotkać z tzw. przycięciami.

Sony Xperia XZ1 to wyjątkowo wydajne urządzenie z perfekcyjnie działającym czytnikiem linii papilarnych. I to trzeba podkreślić, że tak jak w przypadku wszystkich tegorocznych Xperii, sensor umieszczony w przycisku uruchamiania, reaguje na palec błyskawicznie.

Wydajność

Ten, kto decyduje się na urządzenie z wyższej półki wie, że płynne działanie interfejsu nie zawsze chodzi w parze z wydajnością w bardziej zaawansowanych aplikacjach. W przypadku tej Xperii nie można się jednak do niczego przyczepić. Telefon bardzo dobrze radzi sobie z dużą ilością uruchomionych programów, ma świetną obsługę multitaskingu i pozwala na płynne uruchomianie zaawansowanych gier. W odróżnieniu od urządzeń opartych o chipsety Mediateka, średnia liczba klatek na sekundę w większości przypadków nie spada poniżej trzydziestu, pomimo maksymalnych ustawień detali. Zastosowany w Xperii XZ1 procesor jest identyczny jak w większości flagowych urządzeń u konkurencji. Kupując ten produkt na pewno nie zawiedzie Was jego szybkość, no chyba że liczycie na otrzymanie tzw. benchmark killera. W programach typu Antutu, XZ1 wypada gdzieś pomiędzy LG G6 a Galaxy S8+. Jedynie urządzenia z 6 GB pamięci RAM odskakują całej trójce.

Zdjęcia i nagrania wideo

Xperia XZ1 jest trzecim modelem z matrycą Motion Eye i kolejnym produktem od Sony, który jest w stanie wykonywać świetne zdjęcia za dnia i znacznie gorsze po zmierzchu. Upraszczając, efekty pracy z tym aparatem są wprost proporcjonalne do ilości dostępnego, najlepiej naturalnego światła. Jeżeli światło jest, pojawia się duża liczba detali, dobrze dobrana ekspozycja i przyjemnie odwzorowane kolory. Robi się ciemno, jakość leci na pysk razem z całą szczegółowością, wzrasta ilość widocznego szumu. Mimo, że otrzymywane wyniki są lepsze niż w modelach Xperia sprzed roku, przez brak optycznej stabilizacji obrazu, wydaje mi się, że Sony coraz więcej traci. Liczę, że w końcu to się poprawi!

Jeżeli chodzi o zdjęcia z przedniej kamerki, to już dawno nic nie zarzuciłem testowanym Xperiom, nie ma powodów bym to zrobił tym razem. Jest szczegółowo, w szeroki kadrze, z ciekawym efektem wygładzania skóry. Potrzeba Wam coś więcej?

Zdjęcia można otworzyć w pełnej rozdzielczości klikając i otwierając je w nowej karcie.

Aplikacja aparatu posiada kilka programowych rozwiązań mogących wpłynąć na końcowy efekt fotografowania. Jednym z nich jest predykcja, czyli przewidywanie i zarejestrowanie tego, co się zmienia w kadrze podczas robienia ujęcia. Jeżeli algorytm Xperii wykryje ruch, może zaoferować fotografującemu alternatywne zdjęcia, by autor sam zdecydował, co chce zachować w pamięci. Co ważne, wyboru możemy dokonywać w dowolnym momencie, a nie od razu po naciśnięciu spustu migawki.

Podobnie jak w przypadku Xperii XZ Premium, w tym modelu mamy dostępnym kilka trybów nagrywania filmów. Rejestrowanie w 4K w końcu doczekało się przeniesienia z tzw. „Aplikacji aparatu” do zakładki wideo. Filmowanie w najwyższej dostępnej rozdzielczości jest zaskakująco dobre. Akceptując rozmiar tworzonego materiału, rejestrowany obraz jest naturalny, z dużą ilością detali. Dla ceniących sobie wolne miejsce lub wyższy klatkaż (4K to 30 kl/s) pozostaje Full HD z 60 kl/s. W tym przypadku efekty również są miłe dla oka, a kadr jest stabilizowany w trzech osiach. Model posiada również programową 5-osiową stabilizację o nazwie „Inteligentne aktywne”, ale tylko w przypadku wybrania opcji Full HD 30 kl/s.

Ponieważ model posiada identyczną matrycę jak Xperia XZ Premium, nie mogło w nim zabraknąć trybu Super Slow Motion, a w zasadzie trzech tego typu trybów:

  • Bardzo zwolnione tempo
  • Bardzo zwolnione tempo (1 uj.)
  • Zwolnione tempo

Najbardziej efektowne jest oczywiście użycie pierwszego, ponieważ smartfon jest wtedy w stanie rejestrować ruch z prędkością 960 klatek na sekundę. Po rozciągnięciu materiału do 30 klatek prezentowany jest bardzo szczegółowy pokaz w zwolnionym tempie.

Super Slow Motion ma tej chwili pewne ograniczenia, o których należy pamiętać:

  • jakość rejestrowanego materiału to tylko HD.
  • na końcowy rezultat w znacznym stopniu wpływa oświetlenie.
  • spowolnić można tylko fragment lub fragmenty filmu. Dana chwila rozciągana jest do około 5 sekund. W trakcie nagrywania filmu spowalniać można dowolną ilość razy.
  • bardzo ciężko trafić w moment, kiedy należy nacisnąć przycisk spowolnienia. Pomimo tego, że wydaje nam się, że wybraliśmy dobrą porę, to efekt jest często taki, że albo zrobiliśmy to za wcześnie, albo zbyt późno.

Pomimo powyższego, zabawa jest przednia, a efekty pozytywnie zaskakujące. Przynajmniej do momentu póki Slow-Mo Wam się nie znudzi.

Czas pracy urządzenia

Pamiętacie może pojemność akumulatora w Xperii XZ? Nie? To ja przypomnę. 2900 mAh. A ile tego było w Xperii Z5 z 2015 roku? Również 2900 mAh. Idąc tym tropem można by śmiało zaryzykować stwierdzenie, że w XZ1 ta wartość powinna pozostać bez zmian. Japończycy, biorąc pod uwagę mniejsze zapotrzebowanie nowych procesorów na energię, nie decydowali się do tej pory na zwiększanie liczby miliamperogodzin w telefonach. Tutaj zastosowana pojemność jest jednak jeszcze mniejsza: 2700 mAh. Bieda? No nie jest aż tak źle. O dziwo, ta wartość nawet pozwala osiągać lepsze rezultaty niż w przypadku starszych modeli. Różnice są niewielkie, ale na plus. Ładowanie Xperii XZ1 w moim przypadku miało miejsce średnio raz na dwa dni. Gdy nie mogłem sięgać po telefon zbyt często, czasem udawało się to wydłużyć do trzech dni. Niestety, podobnie jak większość smartfonów, przy bardzo intensywnym użytkowaniu, Xperia poprosi o podłączenie do ładowarki dużo szybciej, bo już po kilku godzinach. Bezpieczniej jest więc przyjąć średni czas pracy na poziomie około 36 godzin.

Ładowanie tradycyjną ładowarką trwa około 2.5 godziny.

Podsumowanie

Po raz kolejny przyszło mi podsumowywać telefon Sony, który różni się tylko kilkoma cechami od innych Xperii. Porównując go do modelu sprzed roku, ewidentnie XZ1 jest ewolucją oraz alternatywą dla wersji XZ Premium. Sam wygląd smartfona niewiele się zmienił, cały czas Sony proponuje omni balance ze sporymi ramkami wokół wyświetlacza. O ile tylko kupujący jest w stanie to zaakceptować i nie ulega modzie „bezramkowców”, to telefon jest całkiem przyjemny w użytkowaniu i warty zakupu. Nie zawodzi jego wydajność oraz możliwości. Oprogramowanie XZ1 jest szybkie, przyjazne, a użyte podzespoły należą do topowych. Niektórzy z Was mogą jedynie trochę więcej oczekiwać od aparatu fotograficznego, szczególnie w trudnych warunkach oświetleniowych. Warto jednak się zastanowić, czy jest to kluczowa cecha przyszłego smartfona, bo może jakość oferowana przez XZ1 jest w zupełni wystarczająca. Czasem nie warto dopłacać do droższego produktu, jeśli różnice tkwią w szczegółach. Tym bardziej, jeśli Xperia XZ1 może zaoferować inne udogodnienia w zamian, jak np. głośniki stereo czy Kreator 3D.

Xperię XZ1 mogą z czystym sumieniem polecić. Gdyby nie to, że zdecydowałem się wcześniej na XZ Premium, zapewne byłby to mój kolejny smartfon.

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.

Sony Xperia XZ1

Sony Xperia XZ1
9.1

WYKONANIE I DESIGN

9.7/10

EKRAN

8.9/10

WYDAJNOŚĆ

9.5/10

MULTIMEDIA

9.0/10

BATERIA

8.5/10

Zalety

  • Solidnie wykonany, metalowa obudowa
  • Bardzo wydajny, szybki
  • Jeden z lepszych czytników linii papilarnych
  • Super Slow Motion
  • Rejestrowanie predykcyjne
  • Niezła bateria
  • W połączeniu z odpowiednim sprzętem świetna jakość audio
  • Odporność IP65/IP68

Wady

  • Zdjęcia nocne słabsze niż u konkurencji, brak OIS
  • Niewielkie zmiany wizualne względem starszych modeli