W dzisiejszym wpisie przedstawiam Wam test Xperii Z3+, ekskluzywnego smartfona marki Sony, przeznaczonego dla wyjątkowo wymagających użytkowników. Zapraszam do przeczytania kolejnej recenzji portalu XperiaSite.pl.

Wprowadzenie

Z różnych powodów recenzja tego modelu jest publikowana na naszym portalu dopiero teraz. Niewątpliwie model, który ma konkurować na rynku z takimi produktami jak Samsung Galaxy S6 czy HTC One M9 wypadało opisać dużo wcześniej, jednak zdobycie urządzenia Sony nie było proste. Telefon nie dość, że sporo kosztuje, to początkowo nie był dostępny od ręki. Widać, że Japończycy po jego premierze skupieni byli bardziej na promocji starszego modelu – Xperii Z3, zaś wersja „z plusem” pozostawiona została dla wyjątkowo wybrednych użytkowników. Niemniej jednak warto się przyjrzeć europejskiego odpowiednikowi Xperii Z4, bo według specyfikacji poprawiono w nim parę niedociągnięć z poprzedniej generacji. Telefon można zakupić w kolorze białym, czarnym, miedzianym lub w barwie morskiej zieleni.

Specyfikacja techniczna

  • Ekran 5,2” Full HD TRILUMINOS,
  • Ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 810 (quad-core 2,0 GHz i quad-core 1,5 GHz)
  • Android 5.1 Lollipop (testowany model miał jeszcze 5.0.2),
  • 3GB pamięci RAM,
  • 32GB pamięci wewnętrznej (22 GB dla użytkownika),
  • Aparat główny 20,7 Mpix,
  • Aparat przedni 5 Mpix,
  • LTE, BlueTooth, GPS, NFC,
  • Akumulator o pojemności 2930 mAh,
  • 3.5 mm jack audio,
  • Slot kart microSD,
  • Slot kart nanoSIM,
  • Wymiary: 146,3 x 71,9 x 6,9 mm,
  • Waga: 144 g.

Zawartość pudełka

Xperia Z3+ została zapakowana w prawie identyczne pudełko jak w przypadku znakomitej większości urządzeń Sony. Małe prostokątne opakowanie skrywa telefon, dokumenty, ładowarkę EP880, kabel do transmisji danych oraz słuchawki. Tego ostatniego oczywiście w zestawach testowych nie uświadczymy, ale Wy po zakupie smartfona powinniście mieć możliwość korzystania z muzycznego akcesorium.

Z opakowania odczytujemy m.in. informacje o spełnianiu przez telefon norm IP65/68, zastosowaniu 64-bitowej jednostki CPU i przekątnej ekranu, która w tym przypadku wynosi 5.2 cala. Dokładnie identyczne cechy posiada model Xperia Z3, a samo pudełko nie wyróżnia się niczym szczególnym.

Pierwsze wrażenia

Smartfon dotarł do mnie w kolorze innym niż poprzednio testowane modele. Ci, którzy są z naszym portalem od dawna mogą pamiętać moje wcześniejsze testy Xperii Z3 i Xperii M4 Aqua. Oba te urządzenia udało się wtedy uzyskać w kolorze białym. Xperia Z3+ została dostarczona w czerni i ten kolor zapewne przypadnie do gustu osobom ceniącym sobie tradycyjną, typową barwę urządzenia. Czerń doskonale maskuje ewentualne zarysowania obudowy i nie wyróżnia zbytnio telefonu po jego wyjęciu, co może stanowić pożądana cechę wśród osób nie lubiących obnosić się ze swoim smartfonem. Xperia Z3+ wygląda prawie identycznie jak Xperia Z3, a wszelkie różnice wizualne wymagają dokładnego przyjrzenia się obu modelom. Co się zmieniło? Nowy model Japończyków jest przede wszystkim nieco cieńszy (0.4 mm różnicy) i ma inaczej umiejscowione sloty kart. Zmianie położenia uległo gniazdko microUSB, które znajdziemy w tym przypadku na środku dolnej krawędzi. Ta ostatnia cecha spodobała mi się chyba najbardziej, bo do tej producent przyzwyczaił nas do instalowania portu z boku lub w górnej części urządzenia. Dodatkowo opisywane gniazdo zostało pozostawione bez zaślepki, co stanowi miły akcent, gdyż w poprzednim modelu tego nie było.

Wykonanie urządzenia

Telefon wykonany jest w dużej mierze ze szkła i to podobno dodatkowo odpornego na zarysowania. W czasie testów nie można było jednak nie zauważyć, że urządzenie powinno być noszone w pokrowcu lub jakimś innym etui. Na tylnej obudowie zaobserwowałem zarysowania, które były dosyć łatwo dostrzegalne (szczególnie pod światło) . Podatność na tego typu problemy ma jednak większa część szklanych modeli, więc trudno uznać to za wadę urządzenia – raczej za jego pewną niedogodność. Dla mnie, co dosyć ważne, testowany model nie ślizgał się po gładkich powierzchniach, a pamiętam, że to szczególnie irytowało mnie podczas sprawdzania poprzedniego modelu – Xperii Z3. Wychodzi na to, że producent podczas projektowania następnej generacji telefonów wziął pod uwagę opinie użytkowników i starał się stworzyć smartfon perfekcyjny. Zapewne dodatkowo miały mu w tym pomóc wzmacniane rogi urządzenia, mające za zadanie amortyzować wszelkie upadki.

P9141421

Japoński producent nie zapomniał o fanach muzyki i wyposażył Xperię Z3+ w głośniki stereo, które znajdują się na skrajnych brzegach urządzenia. Dzięki zastosowaniu technologii Hi-Res Audio dźwięk wydobywający się z otworów urządzenia jest na prawdę dobry i wystarczająco głośny. Bardzo dobrze sprawuje się również odporność smartfona na wodę i kurz. Według normy IP68, którą spełnia model, z Xperią Z3+ możemy zanurzyć się na głębokość 1.5 m przez około 30 minut. Obudowa jest szczelna, nigdzie nie odstaje i nie trzeszczy. Ogólnie rzecz ujmując widać, że mamy do czynienia z urządzeniem klasy premium.

Ekran

Wyświetlacz Xperii Z3+ to już tradycyjnie IPS z wykorzystaniem technologii TRILUMINOS. Jak wcześniej wspomniałem, rozmiar przekątnej jest identyczny jak w Z3 i wynosi 5.2 cala (Full HD). Trudno jest się doszukiwać różnic między dwoma ekranami, na obu kolory są żywe i wyraziste, a kąty widzenia powinny zadowolić nawet najwybredniejszych konsumentów. W opcjach telefonu dodatkowo znajdziemy możliwość dostosowania balansu bieli według własnego uznania. Przez to, że wyświetlacz pokryty jest taflą szkła w niektóre ze słonecznych dni możemy mieć jednak problem z odczytaniem zawartości na ekranie. Tutaj bowiem pojawia się kolejna funkcja Xperii Z3+, która spodobać się może szczególnie kobietom – telefon w łatwy sposób można wykorzystać jako lusterko (spójrzcie na zdjęcie poniżej). Z innych uwag warto dodać, że ekran dosyć mocno się palcuje, czyli łatwo zbiera odciski palców i często trzeba go przecierać.

 

Oprogramowanie

Obecnie dla smartfona Sony Xperia Z3+ dostępne jest już oprogramowanie z Androidem w wersji 5.1. Ja testowałem urządzenie jeszcze z Lollipopem 5.0.2 na pokładzie, a kompilacja z jaką przyszło mi się zmierzyć to 28.0.A.7.24. Samo oprogramowanie posiadało kilka niedociągnięć jak np. podatność na przegrzewanie się, co szczególnie przeszkadzało podczas kręcenia filmów (podobno w kolejnej wersji poprawiono to). Sam system działał płynnie, z resztą trudno oczekiwać tu jakichkolwiek przycięć, jeżeli telefon posiada 3 GB pamięci RAM i taktowany jest ośmiordzeniowym procesorem. Układ Snapdgragona, który został wykorzystany w smartfonie uchodzi za jeden z najbardziej gorącym chipsetów na rynku. To da się odczuć, szczególnie jeśli jest się miłośnikiem gier mobilnych. Niemniej jednak urządzenie nie zrestartowało się w moich rękach ani razu, gorzej wypadła aplikacja aparatu. Ta dosyć mocno obciążała procesor doprowadzając do rozgrzania CPU nawet do około 70 stopni Celsjusza. Po przekroczeniu tej granicy najczęściej na ekranie pojawiał się komunikat z informacją o konieczności ostudzenia telefonu. Żeby nie było jednak, że zbytnio narzekam, warto pochwalić pojemność Xperii Z3+, bo mamy tutaj aż 32 GB pamięci wbudowanej (z czego ponad 20 GB dla użytkownika). Na tym urządzeniu nie będziecie mieć problemów z brakiem miejsca na dysku, czego z pewnością doświadczycie np. na Xperii M4 Aqua. Praktycznie karta pamięci jest tutaj niepotrzebna, ale na wszelki wypadek Japończycy pozostawili dla niej odpowiedni slot – to kolejny miły akcent tego modelu. Posiadając Xperię „z plusem” korzystanie z tak dużej pojemności na Androidzie Lollipop jest przyjemnością, szczególnie że do dyspozycji Japończycy zamieścili tu szeroki wachlarz aplikacji Sony. TrackID, LifeLog, What’s New, Socialife oraz PSN to tylko niektóre z pozycji będących na wyposażeniu smartfona. Do tego dochodzi multum opcji pozwalających na personalizację telefonu, obsługa najnowszych motywów Xperia oraz spersonalizowane tryby Stamina.

Przechwytywanie
Wydajność

Xperia Z3+ to nie tylko zmiany pod względem wyglądu, ale również specyfikacji. Pamiętam jak testowałem Z3 z czterordzeniowym procesorem Snapdragon 801, Andreno 330 i byłem pod wrażeniem osiąganych wyników. Ciekawość więc mnie zżerała jak spisze następca, który posiada aż 8 rdzeni procesora taktowanych po 1.5 i 2 GHz oraz układ graficzny Andreno 430. Szczerze mówiąc różnica nie jest bardzo odczuwalna – no chyba że jesteśmy nałogowymi graczami. Oba telefony bez problemu poradzą sobie z najbardziej wymagającymi tytułami, w Z3+ dostrzeżemy jedynie większą płynność po ustawieniu wysokiej szczegółowości detali w aplikacjach. Trzeba być jednak prawdziwym fanem rozrywki na telefonie, by dopłacać za wersję „z plusem” i w ciepłych rękach delektować się wysokiej klasy cieniami w GTA SAN ANDREAS. W urządzeniu jest 3 GB pamięci RAM – to wystarczająca ilość by „uciągnąć” wszystko co dostępne. Przetestowałem dla Was kilka bardziej znanych mi pozycji ze sklepu Google Play, w które grałoby się dosyć znośnie, gdyby nie narastająca temperatura telefonu. Jeżeli Wam to jednak nie przeszkadza, urządzenie daję radę i może spełniać nawet rolę wysokiej klasy konsoli do gier. Tradycyjnie wykonałem również test w AnTuTu.

Screenshot_2015-08-31-16-08-33 Screenshot_2015-08-31-16-08-45 Screenshot_2015-08-31-16-08-50

Zdjęcia i nagrania wideo

Jeżeli ktoś z Was zakupi Xperię Z3+, to na pewno nie będzie narzekał na jakość wykonywanych zdjęć oraz kręconych materiałów wideo. Aparat to jedna z największych zalet tego urządzenia. Pomijając nagrzewanie się smartfona, fotografie są rewelacyjne i to bez względu na to, czy korzystamy z frontalnego (5 Mpix) czy tylnego aparatu (20.7 Mpix). Model jak dla mnie bardzo dobrze łapie ostrość i pozwala na uchwycenie najdrobniejszych szczegółów. Materiały wideo zachwycają, ich rozdzielczość to w zależności od potrzeb najczęściej 1920×1080 pikseli lub 1280×720 pikseli. Jest też nagrywanie 4K i działa dosyć przyzwoicie, ale krótko. Na testowanej kompilacji udało się zarejestrować tylko 7 minut filmu w tak dużej rozdzielczości. Później telefon musiał „odpocząć”. Z dodatkowych funkcji mamy do dyspozycji różnego rodzaju efekty, w tym dosyć zabawny „Stylowy portret”.

Telefonem aż chce się robić zdjęcia i fotografować wszystko co wokół nas. Nie zawiedzie on na pewno fanów selfie oraz podróżujących. Trochę można by marudzić na temat braku lampy ksenonowej z tyłu urządzenia,  ale dioda LED w większości zastosowań powinna nam wystarczyć. Poniżej kilka przykładowych zdjęć, które zostały przeskalowane na potrzeby wpisu. Jeżeli ktoś chciałby sprawdzić ich jakość w pełnej rozdzielczości przygotowałem również paczkę do pobrania. Fotografem nie jestem, pewnie zdjęć robić nie umiem, ale może komuś się przyda :)

pobierz

Czas pracy urządzenia

O dziwo w kolejnym modelu z serii Xperia pomimo zastosowania wydajniejszej jednostki CPU znajdziemy… baterię o mniejszej pojemności. Tragedii nie ma, zabrano 170 mAh (2930mAh vs 3100mAh), jednak takie posunięcie ze strony producenta co najmniej zaskakuje. Telefon nadal cechuje się długim czasem czuwania i spokojnie przy korzystaniu z różnych funkcji pozwala na 2 dni zabawy. To taka przeciętna wartość, bowiem wszystko uzależnione jest od przesiadywania przed włączonym ekranem smartfona, on pożera najwięcej energii. Grający po kilka godzin są w stanie wyczerpać akumulator nawet w 1 dzień, ale naprawdę trzeba się o to postarać. Osoby wykonujące jedynie połączenia i smsy mogą w skrajnych przypadkach na jednym ładowaniu korzystać z urządzenia nawet tydzień.

Podsumowanie

Sony Xperia Z3+ to niewątpliwie propozycja dla tych, którzy wymagają czegoś więcej niż ma do zaoferowania model Z3 i są w stanie za to sporo dopłacić. Urządzenie wyposażono w dużo wydajniejszą jednostkę obliczeniową, mającą zapewnić najlepszy komfort korzystania ze smartfona. W sumie nawet zostało to osiągnięte, mankamentem pozostaje jedynie nieszczęsny Snapdragon 810, który rozgrzewa Xperię Z3+ do dość wysokich temperatur. W telefonie poprawiono parę niedociągnięć z poprzedniej generacji, smartfon stał się bardziej smukły, lżejszy i jest mniej śliski. Ciekawym smaczkiem jest pozostawienie niezakrytego portu microUSB, który zachowuje przy tym cechę wodoszczelności. Ekran urządzenia jest przejrzysty i powinien zadowolić większość konsumentów. Nie inaczej jest z baterią, która przy umiarkowanym korzystaniu wystarcza na pełne 2 dni użytkowania. Na duże oklaski zasługuje aparat fotograficzny, wykonuje on bowiem wysokiej klasy zdjęcia oraz pozwala nagrywać dobre jakościowo filmy. Xperia Z3+ jak każde urządzenie posiada swoje wady i zalety, jednak jest jednym z lepszych smartfonów w kategorii premium. Warto się zastanowić nad jego zakupem, szczególnie gdy nas na niego stać.

Sony Xperia Z3+

~PLN2600
Sony Xperia Z3+
8.5

WYKONANIE I DESIGN

8/10

    EKRAN

    9/10

      WYDAJNOŚĆ

      9/10

        MULTIMEDIA

        8/10

          BATERIA

          9/10

            Zalety

            • Bardziej smukły niż poprzednik
            • Dobrej jakości dźwięk
            • Świetnej jakości zdjęcia (przód+tył)
            • Wytrzymała bateria
            • Dobra wydajność urządzenia
            • 32 GB pamięci + obsługa kart microSD
            • Wodoszczelność i kurzoodporność

            Wady

            • Tylna obudowa potrafi się nagrzać
            • Aplikacja aparatu dosyć często jest ubijana
            • Wysoka cena
            • Łatwo się rysuje, wymagane etui
            • Niewymienialna bateria