Sony Xperia XA2 to kolejne urządzenie, które miałem przyjemność testować przez dłuższy okres czasu. Sprawdziłem dla Was, czy średnio-półkowy produkt z cechami telefonu klasy premium jest wart zainteresowania.

Wprowadzenie

Xperia XA2 na naszym rynku pojawiła się na początku stycznia i od razu wywołała oburzenie u osób, które czytnik linii papilarnych u Sony widziały jedynie na boku urządzenia. Faktycznie, do tej pory Japończycy korzystali jedynie z rozwiązania, polegającego na lokowaniu sensora w przycisku uruchamiania, co z resztą zostało bardzo dobrze przyjęte i było dosyć wygodne, ale teraz z jakiegoś powodu nastąpiła zmiana. W przypadku Xperii XA2 nie można jednak mówić, by użytkownicy mogli czuć się z tego powodu pokrzywdzeni. Pamiętajmy, że jak dotąd, żaden z produktów Xperia z linii XA, czytnika linii papilarnych nie posiadał, więc wyposażenie w niego telefonu z półki średniej jest już same w sobie wyróżnieniem. XA2 otrzymała niejako „w spadku” identyczny moduł aparatu jak XA1, do którego dodano kilka dodatkowych funkcjonalności, w tym nagrywanie w rozdzielczości 4K. Po dołożeniu do tego zmian w postaci zwiększonej przekątnej ekranu, prezentowanej rozdzielczości, podzespołów, mamy potwierdzenie tego, że Sony stawia wciąż na ewolucję swoich słuchawek. Właśnie z taką ewolucją przyszło mi się zmierzyć w ciągu ostatnich kilku tygodni.

Specyfikacja techniczna

Cecha/UrządzenieXperia XA2
Waga171 g
Wymiary142 x 70 x 9.7 mm
Wyświetlacz IPS LCD
16M kolorów
1080 x 1920px (5.20") 424 ppi
ProcesorOcta-core 2.2 GHz Cortex-A53
(Qualcomm SDM630 Snapdragon 630)
Pamięć RAM3 GB
Układ graficznyAdreno 508
Pamięć wbudowana32 GB
Główny aparat fotograficzny23 MP, f/2.0, 24mm, hybrydowy autofocus, Exmor RS, HDR, wideo 2160p@30fps, 1080p@30fps
Przedni aparat fotograficzny8 Mpix, f/2.4, obiektyw szerokokątny 120/80 stopni, 1080p@30fps
Odporność na czynniki zewnętrzneBrak szczelności
Łączność802.11 a, b, g, n, ac, dual-band, Bluetooth v5.0, A2DP, aptX, LE, LTE, GPS, NFC
Bateria3300 mAh

Zawartość pudełka

Bez względu na to, czy będziemy chwalić sam smartfon, czy też nie, nie oszukujmy się – ta Xperia jest jedną z tańszych i dostarczany z nią zestaw będzie w większości przypadków ubogi. Pudełko kartonowe, tym razem bez charakterystycznych dla urządzeń z poprzednich lat „maziajów” na bocznych ściankach, utrzymane jest w tym samym stylu i skrywa jedynie telefon, kabel USB oraz ładowarkę UCH20. Innych gadżetów raczej tutaj nie spotkacie, chyba że akurat dopisze Wam szczęście. Z doświadczenia wiem, że niektóre sklepy dorzucają jeszcze typowe słuchawki o niewielkiej wartości np. może to być model MH750.

Pierwsze wrażenia, obudowa i wykonanie

Do Xperii XA2 trzeba przywyknąć. Pojawiają się znaczne różnice zarówno w budowie jak i samym wyglądzie, o ile chcemy ją porównywać do urządzeń sprzed roku. Telefon praktycznie lśni od samego wyjęcia z opakowania, co z resztą było do przewidzenia po ujawnieniu informacji, że cały jego front będzie pokryty szkłem Gorilla Glass. Z tego samego powodu ekran również dosyć mocno się palcuje. Czy to komuś przeszkadza czy nie, pozostawiam do własnej oceny, tak samo jak to, czy symetryczne umieszczenie ramek wokół ekranu ma jeszcze sens. Faktem jest, że Japończycy po czasie poszli po rozum do głowy i niewykorzystany obszar przedniego panelu, na który wciąż słychać było narzekania, zredukowali. Teraz jest tego trochę mniej i dzięki temu wymiary telefony nie zmieniły się znacząco, pomimo wykorzystania większego wyświetlacza niż w przypadku Xperii XA1. Zmieniła się za to na niekorzyść nowego produktu waga. Prawdopodobnie rzecz ma miejsce za sprawą sporej baterii, która niespodziewanie spisuje się tu bardzo dobrze. Telefon nie jest już typowo zrobiony jak bryła prostopadłościanu – przedni i tylny panel posiadają delikatne wybrzuszenie, a brzegi są mocniej zeszlifowane.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Na całe szczęście Japończycy nie zdecydowali się na pełne pokrycie urządzenia szkłem. Dolny oraz górny bok są zrobione ze szczotkowanego metalu, nie są zaokrąglone. Smartfon można postawić w pozycji pionowej, aczkolwiek nie polecam tego robić. Jest spora szansa, że uderzenie przednim frontem o blat zakończy się zbitym ekranem. Z tego samego powodu nie warto skąpić na etui czy ochronę ekranu, o ile zdecydujecie się na XA2. Jestem pewien, że korzystanie z tej Xperii bez żadnych akcesoriów poskutkuje licznymi zarysowaniami na obudowie po czasie.

Tył urządzenia wygląda bardzo elegancko, przynajmniej dla mnie i przynajmniej do tego momentu, aż Xperii XA2 nie porysujemy. A o to może być ciężko, bowiem wybrzuszenie na pleckach powoduje, że telefon przylega do powierzchni tylko środkiem, a nie jak w przypadku starszych modeli całym panelem czy samymi jego brzegami. Jest to kolejny argument za tym, by jednak w coś ten produkt przyodziać. Takie zakrzywienie tylnego panelu nie zostało jednak przygotowane bez powodu. Telefon łatwiej przylega do dłoni niż np. Xperia XZ Premium, dopasowuje się do jej kształtu. Niewykluczone jest również, że zwiększona o 1000 mAh bateria (w porównaniu do poprzednika) wymusiła takie rozwiązanie. Tak więc coś, kosztem czegoś. Ja widać na załączonych zdjęciach, dokonano także całkowitej reorganizacji plecków i oczko aparatu powędrowało na sam środek, zaraz nad czytnikiem linii papilarnych. W zasadzie takie rozwiązanie było jedynym słusznym, po pojawieniu się czytnika linii papilarnych na tylnym panelu.

Przyznam, że z Xperią XA2 jest ten sam problem, co z Samsungiem Galaxy S9 – łatwiej jest przyłożyć palec do aparatu, zamiast do sensora. Może nie zdarzało mi się to zbyt często, ale jednak odnotowywałem takie przypadki. Cały czas czekam również na przeniesienie głośnika z jednego z krótszych boków na front, bo obsługa telefonu w pozycji horyzontalnej wiąże się z jego zakrywaniem.

Ekran

W Xperii XA2 wykorzystano wyświetlacz o znacznie lepszych parametrach niż w XA1, który charakteryzuje się możliwościami na poziomie ubiegłorocznych urządzeń flagowych z tym samym typem ekranu. Pomijając sam jego rozmiar 5.2 cala oraz rozdzielczość Full HD 1080p, urządzenie prezentuje bardzo wyraźny, czytelny obraz. Trudno tutaj do czegokolwiek się przyczepić, gdyż zarówno nasycenie kolorów jak i same kąty widzenia są w mojej ocenie zadowalające. Minimalna wartość podświetlenia wyniosła około 6 nitów, zaś najwyższa około 550 nitów. To wystarczające wartości, by korzystać z tego smartfona w słoneczny dzień, czy przeglądać na nim treści w całkowitym mroku. Co ważne, w przypadku tej drugiej aktywności, Sony oferuje funkcję filtru światła niebieskiego, która ma nieco odciążyć nasz wzrok.

Oprogramowanie

Podczas gdy inni wypuszczają swoje średniaki z Androidem Nougat na pokładzie, Sony prezentuje od samego początku produkt z Androidem Oreo. Trzy miesiące po premierze być może nie ma to aż tak wielkiego znaczenia, ale należy pamiętać, że Japończycy to czołówka, jeżeli chodzi o szybkość wydawania nowych wersji systemu. Sam podczas testów dokonywałem aktualizacji oprogramowania, ze względu na pojawienie się poprawek zabezpieczeń. Od strony samego interfejsu za dużo się jednak nie zmieniło – ten sam Xperia Launcher, minimalistyczna nakładka, kilka aplikacji firmowych. Telefon po wyjęciu z pudełka działa bardzo płynnie i stabilnie, po czym po pobraniu większej ilości aplikacji… zwalnia. Nie wiem czy jest to spowodowane rodzajem zastosowanych podzespołów, czy wina leży po stronie samego oprogramowania, ale smartfon po kilku dniach użytkowania dostaje od czasu do czasu czkawki. Raz działa błyskawicznie, po czym zdarzy mu się zamulić, by po chwili powrócić z powrotem do prawidłowego działania. Dziwne to, być może niespotykane w przypadku mniejszej ilości zainstalowanych aplikacji, ale testując produkt, staram się go zawsze mocno obciążyć, a tu nie zadowoliła mnie jego wydajność. Liczę, że problem zostanie rozwiązany z kolejną aktualizacją, bo patrząc co może ta Xperia w grach, nie wydaje mi się, by brakowało jej mocy.

Pomijając powyższe, Xperia XA2 posiada wiele ciekawych akcentów w swoim oprogramowaniu. Japończycy cały czas rozwijają swoje Xperia Actions, dzięki czemu możliwym jest zautomatyzowanie niektórych działań. Sam z tego korzystam i nie wyobrażam sobie, by mój telefon po godzinie 23:00 nie został automatycznie wyciszony. Dla przesiadających się z innego produktu, Sony oferuje swoje rozwiązanie, pozwalające na przeniesienie danych za pomocą autorskiej aplikacji Xperia Transfer. Jest także możliwość tworzenia cyklicznej kopii zapasowej. Na plus zapisać należy jeszcze parę innych udogodnień: tryb obsługi jedną ręką, dwa tryby ulepszeń wyświetlanego obrazu oraz dosyć rozbudowane opcje aplikacji aparatu.

Wydajność

Snapdragon 630 oraz 3 GB pamięci RAM raczej nie wprawią w zachwyt korzystających obecnie z high-endowych urządzeń, ale zadowolić powinny osoby z mniejszymi wymaganiami. Do przeglądania Internetu, słuchania muzyki, oglądania wideo, wykonywania zdjęć, czyli podstawowych rzeczy, do których wykorzystujemy smartfon na co dzień, Xperia XA2 się nadaje i możecie nawet nie odczuć, że nie jest to flagowiec. Całkiem nieźle radzi sobie również w grach, niewiele ustępując dużo droższym smartfonom. W przypadku takich produkcji jak World of Tanks czy Real Racing 3 da się zauważyć chwilowe spadki płynności, co jest jednak zrozumiałe – kupujemy przecież jedną z tańszych propozycji od Sony. Na plus zapisać należy fakt, że telefon podczas grania nie przegrzewa się, jest zaledwie ciepły.

Jeżeli jesteście maniakami instalowania wszystkiego, co pojawi się w Google Play, to natraficie stosunkowo szybko na ograniczenie w postaci ilości wbudowanej pamięci. Przy korzystaniu z wariantu Dual SIM i założeniu, że faktycznie macie zajęte simkami oba sloty, będzie trzeba prędzej czy później zrobić porządek. Biorąc pod uwagę to, ile zajmują filmy w jakości Full HD i 4K, 24 GB nie wydaje się być czymś imponującym. Z drugiej jednak strony, nie kupuje się telefonu ze średniej półki, gdy oczekuje się maksymalnej wydajności i zwiększonej pojemności pamięci na dane.

Dla miłośników liczb z benchmarków, przeprowadziłem również kilka testów syntetycznych. Nie sugerujcie się jednak wynikami i nie porównujcie ich do rezultatów telefonów z innych recenzji. Prawdą jest, że programy testujące bardzo szybko się zmieniają, algorytmy wyliczające są często aktualizowane i tylko testy przeprowadzane na tej samej wersji programu w podobnym okresie miałyby jakikolwiek sens.

Na koniec jeszcze test gier, o który zawsze prosicie. Spośród Waszych propozycji wybrałem kilka i zarejestrowałem z użyciem specjalnego oprogramowania. W prawym górnym rogu można zauważyć, jak zachowywała się liczba klatek na sekundę. Przy dokonywaniu własnej oceny, weźcie pod uwagę, że oprogramowanie monitorujące może delikatnie obciążać urządzenie, a rzeczywisty rezultat może być nieco lepszy.

Testy wykonywane były na „zimnym” telefonie. Oznacza to, że pod uwagę nie brałem tzw. throttlingu, czyli obniżenia wydajności procesora celem zapobiegnięcia jego przegrzania.

Zdjęcia i nagrania wideo

To jest punkt, który wiele osób podsumowałoby stwierdzeniem „nic nowego”. Faktycznie od czasów Xperii XA1 jakość zdjęć nie uległa jakiejś spektakularnej poprawie, ale też nie sądzę, by jakiś inny smartfon w tej cenie potrafił robić lepsze zdjęcia niż XA2. Cały czas główny moduł aparatu nie jest wyposażany w stabilizację optyczną, przez co fotografie wykonane po zmroku będą wypadać gorzej, niż te robione za dnia. Raczej nie jest w moim stylu biegać po mieście ze statywem, który wraz z odpowiednim nastawem czasu naświetlania mógłby tą niedogodność zniwelować.

Od dłuższego czasu zdjęcia wykonywane aparatami Sony przy dobrych warunkach oświetleniowych wypadają dobrze. Kolory wydają się być prawidłowo odwzorowane, a jeżeli mamy co do nich zastrzeżenia, to istnieje możliwość korekcji, poprzez użycie odpowiednich suwaków. Szczegółowość też jest zadowalająca, a rozdzielczość fotografii daje duże pole do popisu przy późniejszej obróbce. Co innego ze zdjęciami nocnymi. Tutaj moim zdaniem za wiele nie zdziałamy.

Pełną rozdzielczość zdjęcia można uzyskać klikając prawym klawiszem myszy na obiekcie i wybierając opcję otwarcia w nowym oknie.

Na osobny paragraf zasługują zdjęcia wykonywane przednią kamerką. Xperia XA2 posiada funkcjonalność, jakiej nie

spotkałem w poprzednich modelach. Jest to wybór zakresu kąta rejestrowanego obrazu – 80 lub 120 stopni. Ten drugi pozwala ująć na zdjęciu więcej niż jedną osobę, tak więc aparat sprawdzi się w przypadku zdjęć grupowych. Sama jakość tych zdjęć nie budzi moich zastrzeżeń, aczkolwiek nie wiem dlaczego ten model nie ma opcji… autofocusa dla przedniej kamerki. Przez to nie ma co oczekiwać jakości na poziomie aparatu głównego. Ciekawostką jest, że XA2 posiada efekt wygładzania skóry.

Xperia XA2 oferuje kilka trybów nagrywania wideo, w tym również 4K. Fajnie, że znalazło się miejsce dla tej ostatniej opcji, ponieważ do tej pory zarezerwowana ona była dla urządzeń droższych. Nagrywanie w najwyższej możliwej rozdzielczości jest jednak mocno obciążające dla podzespołów smartfona – Xperia XA2 po kilku minutach robi się gorąca. Traktowałbym więc to jako dodatek, niż główny format rejestrowanych filmów. Domyślną rozdzielczością jest Full HD w 30 lub 60 klatkach i przy takim ustawieniu urządzenie pozwala na osiągnięcie podobnego rezultatu jak w przypadku zdjęć – jakość mocno uzależniona jest od warunków oświetleniowych. Warto zaznaczyć, że Sony dodało tu tryb HDR, który można aktywować tylko dla Full HD z 30kl/s. Identycznie jest z programową stabilizacją obrazu Steady Shot, która raczej nie wyeliminuje całkowicie drgań, ale na pewno upłynni gwałtowne ruchy kamerą.

W aplikacji aparatu prócz rozbudowanych jak zwykle opcji trybu manualnego znajdziecie jeszcze slow-motion. To nie jest jednak ten sam tryb, znany z XZ1 czy XZ Premium. Liczba klatek na sekundę wynosi tu 120 i przez to nagrania nie będą aż tak spektakularne jak w przypadku flagowych rozwiązań, ale i tak potrafią sprawić sporo frajdy. Jest też kilka dodatków, które raczej będziecie używać okazyjnie: Efekt AR, Panorama, Sound Photo i TimeShift Burst.

Czas pracy urządzenia

Sony długo kazało sobie czekać na wprowadzenie baterii 3000mAh+ do swoich produktów. Xperia XA2 jest jednym z telefonów, które posiadają taki akumulator, a dokładnie ten o pojemności 3300mAh. To całkiem sporo i wystarcza na uzyskanie bardzo dobrych wyników na jednym ładowaniu. W cyklu mieszanym jest to około 2 dni. Specjalnie dla Was sprawdziłem również ile czasu jest w stanie wytrzymać ten telefon przy ciągle włączonym ekranie. W teście polegającym na odtwarzaniu wyciszonego wideo z Youtube’a przy aktywnym połączeniu WiFi oraz ręcznym ustawieniu jasności na około 50% urządzenie rozładowało się po około 12 godzinach. Tryby oszczędzania energii były wtedy wyłączone. Aplikacja YouTube nie jest jednak aż tak wymagająca jak co niektóre aplikacje, to też przy chęci wykorzystania Xperii XA2 do gier liczyć się należy ze znacznie gorszym wynikiem.

Przeciętny czas ładowania XA2 wyniósł około 2h 30min. Układ scalony tego produktu posiada wsparcie dla ładowania Quick Charge 3.0, to też jeżeli ktoś zdecyduje się na wyłożenie paru groszy na szybszą ładowarkę, to będzie telefon ładował krócej. Producent oferuje także tryby oszczędzania energii Stamina. W przeciwieństwie do modelu sprzed roku pojawiła się możliwość dostosowania agresji ich działania.

Podsumowanie

Sony Xperia XA2 wydaje się być ciekawą propozycją dla osób szukających smartfona do 1500 zł. Oczywiście, na rynku znajdziemy wiele innych produktów, które będą oferować podobne cechy, jednak zazwyczaj będą to urządzenia mniej prestiżowe niż Sony. Telefon Japończyków może się pochwalić po raz kolejny odświeżonym wzornictwem, którego kanciastość nie każdemu przypadnie do gustu, ale z pewnością znajdą się użytkownicy, którzy przyklasną takiemu rozwiązaniu. Nowego middle-enda poprawiono w porównaniu z poprzednim modelem w niemal każdym aspekcie, a dodatkowo doposażono go o czytnik linii papilarnych oraz nagrywanie w jakości 4K. Spodobały mi się dwa tryby przedniej kamerki oraz możliwości akumulatora. Jak w przypadku każdego smartfona, nie obeszło się jednak bez drobnych niedociągnięć w postaci niepraktycznego ulokowania głośnika czy niezbyt stabilnie działającego oprogramowania po zainstalowaniu większej ilości aplikacji. Liczę jednak, że z tym drugim Japończycy dadzą sobie radę wraz z kolejną aktualizacją. Gdy cena produktu jeszcze spadnie, może to być jeden z bardziej popularnych telefonów w salonach operatorów sieci komórkowych, a także centrach handlowych.

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.

Sony Xperia XA2

1400 PLN
Sony Xperia XA2
8.5

WYKONANIE I DESIGN

8.3 /10

EKRAN

9.0 /10

WYDAJNOŚĆ

8.3 /10

MULTIMEDIA

8.5 /10

BATERIA

8.5 /10

Zalety

  • Wykonanie
  • Nagrywanie 4K
  • Czytnik linii papilarnych
  • Szerokokątny obiektyw do zdjęć typu selfie
  • Ekran
  • Bateria

Wady

  • Tylko jeden głośnik, który łatwo przysłonić
  • Słaba jakość zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych
  • Sporadyczne zawieszenia interfejsu