Zdjęcia wykonywane w trudnych warunkach oświetleniowych nigdy nie były mocną stroną Xperii. Japończycy dwoili się i troili, dodawali kolejne funkcje, jednak zawsze coś powstrzymywało ich od otrzymywanych takich fotografii jak u konkurencji. Dziś już wiemy, co!

Do zdjęć wykonanych przy dobrym świetle trudno w przypadku Sony się czepiać. Zazwyczaj są one dosyć szczegółowe i większości użytkownikom się podobają. Tego samego nie można jednak powiedzieć o obrazach tworzonych po zmroku – często skarżycie się, że są z dużą ilością szumu lub rozmazane. Nie oszukujmy się – u konkurencji wyglądają one lepiej. Słabość Sony w tym aspekcie istnieje nawet dziś, choć przyznać należy, że model XZ2 Premium wniósł wiele usprawnień i producent włożył dużo pracy, by rezultaty były lepsze niż np. rok temu. Cały czas pojawia się jednak pytanie: dlaczego autor najchętniej wykorzystywanych matryc nie potrafił wykrzesać z nich tyle, co inni? Tłumaczy to nam jeden z głównych specjalistów ds. marketingu Sony Mobile – Adam Marsh.

Co ciekawe, odpowiedź jest inna, niż się spodziewano. A przynajmniej inna od tej, jaka uważałoby się za poprawną politycznie.

Otóż wszystkiemu winni są „Oni”, a nie my! Kim są „Oni”? To dział związany z aparatami Alpha. Problem podobno leży w tym, że osoby z tego działu nie chciały podzielić się wiedzą i technologiami z… działem mobilnym.

Szkoda, że nie tłumaczy to, jak konkurencja potrafiła uzyskać lepszej jakości obrazy przy wykorzystaniu tych samych matryc (wiele czołowych marek wykorzystuje te same matryce). Udało się to przecież bez wsparcia działu aparatów Sony! Czary? Pewnie tak…

Rozmowa

Podczas rozmowy z przedstawicielem Sony przedstawiono możliwości nowego urządzenia Sony oraz (niebezpośrednio) opisano zmiany, jakie ostatnio zaszły w dziale mobilnym.

Aparat

Na temat Xperii XZ4, Xperii 1 oraz współpracy z działami Alpha i CineAlta:

Kimio Maki (dyrektor ds. rozwoju) zatrzymał prace nad Xperią XZ4. Powiedział, że od teraz współpracujemy z działami Alpha i CineAlta. [On] otworzył przed nami nowy świat obrazu. Połączył wszystkie działy razem, dzięki czemu możliwa jest współpraca między działami Alpha, Cybershot i Xperii.

O problemach w aparatach Xperii i czemu wcześniej nie współpracowano z Sony Alpha:

Choć jesteśmy jedną firmą, to i tak istnieją bariery między działami Alpha i mobilnym. Cóż, nikt nie chce, aby w telefonach pojawiły się aparaty porównywalne z tymi w kamerach z wyższych półek cenowych (3000$+). Przynajmniej do niedawna. Teraz uznaliśmy, że bariery trzeba złamać i damy [Wam] matryce w aparatach i smartfonach o podobnych możliwościach.

Na temat autofokusa:

Porównując z autofokusem z Xperii XZ2, gdzie zmiana przybliżenia powodowała utratę ostrości, aparat w Xperii 1 nie traci nie tylko jej, ale także utrzymuje odpowiedni kontrast obrazu.

Na temat redukcji szumów (obrazu, nie dźwięku):

Zazwyczaj podczas robienia zdjęć smartfonem, urządzenie kompresuje je do pliku JPEG, a następnie przeprowadza redukcję szumów. Sony Alpha tworzy plik Raw, nakłada na niego algorytmy redukujące szum, dopiero kompresuje zdjęcie do pliku JPEG i (jeszcze raz) stosuje redukcję szumu. Tak robią to aparaty z serii Alpha, a od Xperii 1, tak robią to także Xperie. Obraz jest lepszy nawet w stosunku do Xperii XZ2 Premium.

Na temat zapisu zdjęć do pliku Raw:

Xperia 1 będzie posiadać taką możliwość, [ale tylko] przy pomocy dodatkowej aplikacji.

Na temat Xperii z matrycą/ami o rozdzielczości 48 MP:

Zespół z Tokyo zadecydował, że dla naszych potrzeb 3 matryce 12 MP będą lepsze od matrycy 48 MP. Obecnie nie posiada ona pamięci, a więc nie pozwala na nagrywanie obrazu w 960 fps.

Zmiany

O nowych funkcjach aparatu Xperii pochodzących z aparatów Sony Alpha:

To możliwe. To tylko oprogramowanie, które można przeportować. Bliższa współpraca z twórcami Sony Alpha jest pewna. Wszystko dzięki zmianą w zarządzie w Tokyo oraz temu, że dział mobilny podlega teraz pod dział aparatów.

Jeśli chodzi o ostatnie zdanie, to wydaje nam się, że Adam Marsh miał na myśli jeszcze bliższą współpracę działu aparatów z działem urządzeń mobilnych. Na tę chwilę mogli oni się zajmować jedynie samymi matrycami, zostawiając producentom telefonów prace nad oprogramowaniem. A to, jak wiemy, w Sony Mobile kulało… Możliwe, że teraz i to będzie tworem działu aparatów.

Priorytety Sony

Dlaczego warto zdecydować się na smartfon Sony:

Naszym priorytetem są aparat i wyświetlacz. Wyświetlacz dzięki Bravia, a aparaty dzięki Alpha. Konkurencja ma inne priorytety [od nas]. Ale dla nas są nim osoby, które zajmują się fotografią i chcą korzystać z ekosystemu Sony z wymiennymi obiektywami.

Jest to ponowna informacja na temat wymiennych obiektywów w Xperii 1. Co się pod tym kryje? Bo chyba nie możliwość korzystania z „prawdziwych” obiektywów dla aparatów z serii Alpha? To byłaby cudowna opcja…

Źródło: XperiaBlog

 

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.