Już jesteśmy po konferencji Sony na targach IFA 2019 i w sumie wiemy wszystko. Aczkolwiek jak to zwykle bywa – chcielibyśmy WIĘCEJ!!!

Dostaliśmy w sumie jeden smartfon, jedną parę słuchawek, dwa aparaty oraz jeden sprzęt audio z serii Signature Series.

Sporo, ale niestety, naszym zdaniem, za mało!

Xperia 5 – kompaktowa jedynka

Gwiazdą wieczoru, a właściwie popołudnia, była Xperia 5. Jednak piątka, a nie dwójka. Czyli przeciek okazał się prawdziwy. Ciekawe, jak udało się go uzyskać? W sumie nie ważne jak i skąd. Ważne, że choć z konferencji dowiedzieliśmy się niewiele, to zawsze było to coś z tych ważniejszych informacji. Ważne, a nawet najważniejsze, jest to, iż mamy do czynienia z modelem bardziej kompaktowym.

Dowiedzieliśmy się o Xperii 5 kilka rzeczy:

  • wyświetlacz OLED o przekątnej 6,1 cala i rozdzielczości FullHD+. Dalej jest to ekran o ratio 21:9,
  • trzy aparaty, te same co w Xperii 1, ale z jeszcze lepszym autofokusem,
  • dźwięk 360°, który z odpowiednimi słuchawkami ma się „uczyć” budowy naszego… hmm… narządu słuchu (bo chyba nie samego ucha?).

Jak widać Xperia 5 pojawi się w 4 wariantach kolorystycznych – czarnym, niebieskim, białym i… czerwonym!

Do tego dochodzi wsparcie dla DualShocka 4 podczas grania w Fortnite (też wspierane w wersji 21:9, jak na Xperii 1). A jeszcze kiedyś granie w Fortnite na padzie było szarą strefą ;)

Więcej poznamy najpewniej w najbliższych godzinach.

WI-1000XM2

Na IFA 2019 pojawiła się nie tylko nowa flagowa Xperia. Sony przedstawiło także kolejny wariant dousznych słuchawek z pałąkiem na szyi.

Pierwszy z wbudowanym ANC, bo ich poprzedniczki tego niestety jeszcze nie miały.

Te mają gwarantować lepszy dźwięk oraz o wiele lepszy czas pracy na baterii w porównaniu modelu XM. Czy na pewno będą lepsze? Zobaczymy, gdy pojawią się pierwsze recenzje.

Warto wspomnieć, że o tych słuchawkach NIE WIEDZIELIŚMY NIC. O WH-1000XM3 przed ich prezentacją pojawiły się plotki. A o tych już nie. I w sumie nas zaskoczono.

α6100 i α6600

To dwa nowe aparaty Sony. Jeden z nich (a może oba) mają mieć największą matrycę w historii typowych aparatów – 61 megapikseli.

Niby smartfony mają już mieć nawet 64 MP i 108 MP, ale z jednej strony działają one w technologii Quad Bayer (4 piksele dają jeden większy), a więc koniec końców otrzymujemy (odpowiednio) 16 MP i 27 MP, a z drugiej aparaty w smartfonach jeszcze faktycznych aparatów nie zastąpią. Choć ten czas się z każdym rokiem zbliża.

Oba mają być w miarę kompaktowe, a przynajmniej bardziej niż modele je poprzedzające.

Signature Series SA-Z1

Potężny DAC mogący współpracować z każdym urządzeniem – nie tylko smartfonem czy laptopem. Podobnie jak poprzednie urządzenia ma on przynieść znaczny plus pod postacią jakości dźwięku na wyjściu modelu SA-Z1.

Jeżeli ktoś wymaga dźwięku najwyższej jakości to jest to odpowiedni produkt do zakupu.

I to w sumie wszystko co przedstawiono na konferencji na IFA 2019. Oczywiście były wspomnienia, historia Sony (na początku) i tym podobne „zapchajdziury” (przynajmniej patrząc przez pryzmat tego co chcieliśmy się dowiedzieć).

Źródło: Stream Sony

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.