W plątaninie kabli, wtyczek, serwerów….całej tej potężnej sieci wszechogarniającej praktycznie każdą sferę naszego życia zwanej internetem coraz głośniej robi się na temat nowego modelu od Sony. Mowa oczywiście o XZ2 Premium.

Znamy praktycznie całą specyfikację, która niedawno uległa drobnej zmianie. Widnieje też na oficjalnej stronie Sony. Oczywiście model nie jest jeszcze dostępny na rynku, ale to już kwestia dni. Ewentualnie tygodni. I tutaj pojawia się pierwsza magiczna sprawa z nią związana jaką jest…

Cena…

999 dolarów! Tak jest! Za nowy model serii Premium Sony liczy sobie koło 4 tysięcy złotych po przeliczeniu. Jak widać kwota robi wrażenie i to spore. Tak samo, jak sam telefon i jego możliwości.

Dostajemy donośny zestaw głośników stereo znany z XZ2, czy XZ2 Compact wsparty technologią S-Force Front Surround. System wibracji Dynamic Vibration System przenoszący dźwięk do nowego wymiaru poprzez trząsanie nam telefonem w dłoniach w rytm np. muzyki, filmu, czy gry. Itd.

No wszystko fajnie, ładnie, ale znamy to już. Idąc dalej pojawia się kolejna mistyczna gwiazdka, jaką jest…

Aparat!

Wiadomo już, że jest on punktem przełomowym, który powoduje spory efekt „łał” zarówno u zwykłego Kowalskiego, jak i na znawcach tematu. W końcu Sony zdecydowało się na użycie dwóch obiektywów! Jego na prawdę spore możliwości, jak na konstrukcję mobilną zadziwiają na papierze, ale i w praktyce. Po zmianie gorszego modułu na lepszy tym bardziej będzie to fenomen dla pasjonatów fotografii mobilnej!

Ale to nie koniec magii!

Kolejną i zarazem znaną już magiczną sztuczką od Sony jest wyświetlacz 4K wykorzystany w XZ2 Premium. Część z użytkowników, czy też zainteresowanych zapewne domyśla się o co może chodzić. Chodzi o…

Rozdzielczość…

Historia 4K u Sony zapoczątkowana została już w modelu Z5 Premium. Potem XZ Premium. Teraz kolej na XZ2 Premium. Co łączy te modele?

Niestety wszystkie pomimo natywnego wsparcia 4K pracują podczas normalnego użytkowania zaledwie w FullHD. Tak. Mieliśmy nadzieję, że w najnowszej odsłonie serii Premium ten drobno-spory szczegół ulegnie zmianie i będziemy mogli się cieszyć pełnią możliwości wyświetlacza, ale tak się nie stało. Wciąż 4K może działać jedynie w aplikacjach, które mogą z niego skorzystać, czyli np. Album Sony.

Podsumowując

Gdybyśmy mieli opisać wstępne odczucia jednym zdaniem to brzmiało by ono: „Godny uwagi, ale czegoś niestety brakuje”. XZ2 Premium robi naprawdę oszałamiające wrażenie pod względem swoich atutów, jakimi są specyfikacja i możliwości, ale magia kończy się na ponownym braku natywnej pracy w 4K. Nie wspominając już o cenie. Tutaj dostrzegamy już królika w kapeluszu zanim ten zostanie z niego wyciągnięty. Do finału tego występu musimy jednak poczekać. W momencie, kiedy będzie można zakupić nową Premium dowiemy się, czy wybaczymy potknięcia, czy też zaklaszczemy.

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.