Creative Technology, bo tak brzmi pełna nazwa korporacji, kilka dni temu złożyło wniosek do USITC (Międzynarodowa Komicja Handlu z siedzibą w Stanach Zjednoczonych), w związku z możliwym złamaniem należącego do nich patentu.

O co chodzi?

O to co zwykle, czyli pieniądze: Creative straciło pozycję na rynku przenośnych urządzeń multimedialnych  i szuka innych sposobów zarobku.

Co „chroni” ten patent?

Patent ten uprawnia Creative oraz firmy, którym ono zezwoli, do wytwarzania urządzeń z możliwością wyświetlania, przechowywanych w nich, plików z muzyką, w sposób uporządkowany. Bezsens chronić coś co jest dostępne ogólnie, prawda?

Nie tylko Sony zostało pozwane. W treści pozwu pojawiają się nazwy wielu firm powiązanych z rynkiem elektroniki mobilnej. Pozwane został 7 firm i ich pochodne (11), w sumie we wniosku pojawia się 18 podmiotów. A są to:

Sony Corporation – Tokyo, Japonia,

Sony Mobile Communications, Inc. – Tokyo, Japonia,
Sony Mobile Communications AB – Lund, Szwecja,
Sony Mobile Communications (USA), Inc. – Atlanta, Georgia, USA,

ZTE Corporation – Guangdong, Chiny,

ZTE (USA) Inc. – Richardson, Teksas, USA,

Samsung Electronics Co., Ltd. – Seul, Korea Południowa,

Samsung Electronics America, Inc. – Ridgefield Park, New Jersey, USA,

LG Electronics, Inc. – Seul, Korea Południowa,

LG Electronics U.S.A., Inc. – Englewood Cliffs, New Jersey, USA,
LG Electronics Mobilecomm U.S.A., Inc. – San Diego, Kalifornia, USA,

Lenovo Group Ltd. – Pekin, Chiny,

Lenovo (United States) Inc. – Morrisville, Karolina Północna, USA,
Motorola Mobility LLC – Chicago, Illinois, USA,

HTC Corporation – Taoyuan, Tajwan,

HTC America, Inc. – Bellevue, Waszyngton, USA,

Blackberry Ltd – Waterloo, Ontario, Kanada,

Blackberry Corporation – Irving, Teksas, USA.

Łatwo zauważyć, że opisany w patencie „produkt” nie powinien być już nim chroniony, jako, że to dobro ogółu. Miejmy nadzieję, że sąd też na to spojrzy w ten sposób i odrzuci wniosek. Na chwilę obecną żadna decyzja nie została podjęta.

Przypomnijmy tylko, że w 2006 roku, podobny pozew w stosunku do firmy Apple skończył się wyrokiem nakazującym zapłatę 100 milionów dolarów właścicielowi patentu.

Pojawia się tutaj tylko jedno pytanie: Dlaczego dopiero teraz? Niby mamy powiedzenie: „Lepiej późno niż wcale„, ale i tak bardzo długo czekali z wnioskiem.

 

Źródło: USITC.gov

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.