Bardzo długo zabierałem się i to wiele razy, aby napisać recenzję tego świetnego i zarazem przełomowego cacka od Sony. Mam świadomość, że na rynku grasuje jej młodszy odpowiednik tego produktu – XZ3. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby opisać swoje uczucia co do tego modelu. Przeżyłem z „dwójką” szmat czasu począwszy od Androida w wersji 8.0 do obecnie 9.0.

Wprowadzenie

Na starcie wspomnę istotną rzecz. Xperia XZ2 używam łącznie z kilkoma innymi modelami od Sony – XZ Premium i XZ3. W końcu dobrze jest mieć porównanie do reszty flagowców!
Jestem oddanym fanem Sony. Dlaczego? Opisałem to już we wcześniejszej mojej recenzji XZ2 Compact.

Do rzeczy. Sony Xperia XZ2 była „małym” ciosem dla konkurencji. Zrobiła też niezłe wrażenie na międzynarodowych targach MWC 2018 w Barcelonie. Bestia, która dzięki porządnym parametrom jest w stanie sprostać każdemu wyzwaniu. Bryluje pod względem możliwości multimedialnych. Zwłaszcza w grach, czy muzyce! Kłamię. Szczerze mówiąc to w każdym aspekcie radzi sobie rewelacyjnie, a nie tylko w wybranych chwilach! Przez ten cały czas znalazłem jedynie jedną wadę i drugą „prawie” wadę, ale to później. Teraz….

Parametry Techniczne

Cecha/UrządzenieXperia XZ2
Waga198 g
Wymiary153 x 72 x 11.1 mm
WyświetlaczIPS LCD
16M kolorów
1080x1920 px (5.7") 424 ppi
ProcesorOśmiordzeniowy (4x2.7 GHz Kryo 385 Gold & 4x1.7 GHz Kryo 385 Silver), Snapdragon 845
Pamięć RAM4 GB (w Azji również wersja z 6 GB)
Układ graficznyAdreno 630
Pamięć wbudowana64 GB
Główny aparat fotograficzny19 MP, f/2.0, 25mm (szeroki kadr),wielkość sensora 1/2.3", 1.22µm, predykcyjny laserowy AF, HDR
wideo: 2160p@30fps, 1080p@60fps, 1080p@30fps, 1080p@960fps
Przedni aparat fotograficzny5 MP, f/2.2, wielkość sensora 1/5", 1080p@30fps, HDR
Odporność na czynniki zewnętrzneIP68/IP65
ŁącznośćWi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, dual-band, Bluetooth v4.2, A2DP, aptX, LE, LTE
Bateria3180 mAh

Zawartość pudełka

Zestaw z Xperią XZ2 można było nabyć w dwóch wariantach. Jeden z nich, podstawowy, który zaraz opiszę, a drugi z dość niezłym bonusem pod postacią konsoli PlayStation 4. Mój był pozbawiony tego gratisu. Pudełko minimalistyczne i pozbawione bajerów, co bardzo mi się podoba. Kolor szary, a więc nie jest czyste, białe, jak w poprzednich seriach. Z przodu i po bokach widzimy logo Xperia wraz z nazwą modelu. Z tyłu krótki opis najważniejszych parametrów smartfona. W samym pudełku znajdziemy masę papierologii, jak np. opis warunków gwarancji, instrukcje użytkowania itp. Standardowo ładowarka UCH-12, słuchawki MH750 i kabel UCB20. Świetnym dodatkiem jest przejściówka USB-C na Jack 3,5mm do słuchawek, ponieważ serie od XZ2 w górę nie posiadają standardowego wejścia na słuchawki.

Pierwsze wrażenia, obudowa i wykonanie

Gdy tylko zobaczyłem ten model byłem miło zaskoczony. Xperia XZ2 świetnie leży w dłoni. Jest wąska, długa i dosyć gruba. Z początku grubość mi przeszkadzała, ale z czasem zauważyłem same plusy tej „niedoskonałości”. XZ2 to przemyślana konstrukcja, a przy tym wygodna. Korzystanie w pionie, czy poziomie nie stanowi problemu. Jedyny kłopot to kładzenie pleckami na stolik. Zaokrąglony tył sprawia, że telefon staje się butelką do gry. Kręci się bezproblemowo. Dla mnie to wada, ponieważ telefon jest też strasznie śliski i się rysuje. W przypadku mojego prywatnego modelu (na zdjęciach model pokazowy) nie obyło się bez folii kauczukowej, która skutecznie chroni powłokę smartfona. Wracając – ten model to bestia multimedialna! Świetnie mi się na niej gra, słucha muzyki, ogląda filmy. Do tego jest w niej kilka smaczków, jak np. Dynamic Vibration System. „Prawie” wadą jest położenie czujnika linii papilarnych. Częściej zdarzało mi się kierować palec na aparat, niż na sam skaner. Po jakimś czasie moja orientacja uległa polepszeniu i odnajduję go nawet w środku nocy.

 

Ekran

Nim teraz się zajmę, bo zasługuje na swoje 5 min. Cudo. Pierwszy u Sony w standardzie 18:9. Rozdzielczość FullHD+. Dynamiczne poprawianie kontrastu, TRILUMINOS™, technologia X-Reality™. To połączenie poskutkowało na naprawdę świetnej jakości odwzorowanie obrazu. Wyświetlacz jest spory, jak na takie wymiary telefonu i to mi się podoba! Na początku miałem takie myśli, że jakoś tak dziwnie. Dziwnie, bo więcej miejsca! Przeglądanie stron, zdjęć, czy oglądanie filmów jest dla mnie lepsze niż wcześniej na ekranach 16:9. Nawet granie jest przyjemniejsze! Szerszy wyświetlacz, więcej widzę i lepiej.Rozmiar 5,7″ robi wrażenie, bo przy takiej wielkości i rozdzielczości mamy obraz o gęstości 424ppi. Ostrość, jak żyleta! Jednym słowem – „WOW”!

 

Oprogramowanie

XZ2 wydano z Androidem 8.0.0 i jest to obecnie jedno z najlepiej wspieranych urządzeń. Od niedawna pracuje już na wersji 9.0! Telefon śmiga prędko i gładko. Żadnych zacięć, czy zwolnień. Ta Xperia posiada dobrze znaną nakładkę oraz oferuje szeroki wachlarz opcji związanych z ulepszaniem dźwięku, obrazu, czy też żywotności baterii. Osobiście korzystanie z niej to dla mnie czysta przyjemność. Nie zawiodła mnie w żadnej sytuacji. Większość podstawowych aplikacji na XZ2 to znane i przejrzyste programy z wcześniejszych modeli, jak np. Album, Wideo, Muzyka, Xperia Home, Kreator 3D. Nawet aktualizacje robią się bardzo szybko i to jeszcze w tle! Wystarczy uruchomić ponownie telefon i to koniec! Ewentualnie XZ2 sama się uruchomi ponownie według harmonogramu. Po prostu super. Brawo Sony! Wszystko za sprawą kilku partycji odpowiedzialnych za tą magię.

Wydajność

Jak przystało na sprzęt wyposażony w najnowsze podzespoły, XZ2 jest niepowstrzymana. Dzięki procesorowi SnapDragon 845 ta bestyjka ma ogrom mocy. Wsparta szybką pamięcią operacyjną RAM LPDDR4X 4GB nie straszne jej żadne wyzwania. Do grania jest idealna. Nie trzeba się też przejmować aplikacjami działającymi w tle, bo i na tym polu Xperia radzi sobie znakomicie. Nie zauważyłem żadnych spowolnień systemu, gier, czy aplikacji. Zawsze czułem się wręcz wolny i swobodnie mogłem korzystać ze wszystkiego bez obaw. XZ2 nie przegrzewa się, po dłuższej rozgrywce staje się zaledwie ciepła. Wynik w Antutu, jaki uzyskałem oscyluje w granicach 275K, 3DMark ciągle pokazywał wyniki z samej górnej półki wyników. Są to rezultaty na Androidzie w wersji 9.0. Przy Oreo były one lekko niższe także mogę powiedzieć, że Android Pie dał jeszcze lekkiego kopa. Frajda z grania na niej również jest najwyższych lotów. Telefon pozwala cieszyć się grafiką na wysokich detalach bez przycięć, a dzięki technologii Hi-Res Audio doznania audio są naprawdę świetne. Zwłaszcza przy naprawdę donośnym dźwięku z głośników frontalnych, które mają znacznie więcej mocy od poprzednich serii. Czuję tą różnicę zwłaszcza mając obok XZ Premium, czy XZ1. Rozgrywka w World of Tanks Blitz, World of Warships, PUBG, czy nawet najnowszy Asphalt 9 była mega przyjemna i płynna. Czułem się dominantem nawet wtedy, kiedy przegrywałem, bo czułem moc płynącą we wnętrzu tej małej i zadziornej bestii.

Zdjęcia i nagrania wideo

Sony wyposażyło Xperię XZ2 w matrycę IMX400, a więc dokładnie taką samą, jak poprzednią rodzinę XZ1, czy XZs. Zmieniło się za to oprogramowanie aparatu, ponieważ zdjęcia są lepsze, ostrzejsze i wyraźniejsze. Zwiększono także czułość matrycy z ISO3200 do aż ISO12800! Fotografie charakteryzują się większą ilością detali, zmniejszoną w porównaniu do poprzednich modeli ilością szumów, a rejestrowane kolory wyglądają bardzo naturalne. Lepiej wypadają też ujęcia nocne. Sony zapewne włożyło sporo trudu, aby dokonać tego małego, ale jakże istotnego skoku i mam nadzieję, że zostanie on przeniesiony też na inne modele z tą matrycą :)

Ale to nie koniec magii! Xperia XZ2 wraz ze swoją mniejszą siostrą są pierwszymi modelami na rynku zdolnymi nagrywać filmy HDR i to w jakości 4K! Dla kogoś kto zajmuje się, bądź interesuje tym tematem to jest zapewne efekt WOW, na który zwróci uwagę od razu. No dobrze. Brzmi groźnie, fascynująco, super, ale co to właściwie daje zwykłemu użytkownikowi? Z technologią HDR prawdę mówiąc mamy styczność już od dłuższego czasu, ale dla zdjęć. Dzięki niej obraz ma większą rozpiętość tonalną, głębię barw i generalnie obraz jest znacznie lepszej jakości. Dodatkowo, kiedy nagrywamy film przykładowo w ciemnym pomieszczeniu, do którego światło wpada przez okna, to bez trybu HDR zobaczymy sam środek oraz bijącą poświatę z okien. Tryb HDR wyłapuje znacznie więcej w takiej sytuacji, bo na nagraniu zobaczymy pięknie oświetlony środek oraz to co za oknami. Matryca w serii XZ2 została tak zaprogramowana, aby podczas kręcenia filmów zapisywać dwa obrazy – ciemny i jasny, a następnie nakłada je na siebie. Efekt? WOW!
Dodatkowo mogłem się popisać przez znajomymi filmami Ultra Slow Motion w 960fps w FullHD! Szkoda tylko, że tak krótko trwa spowolnienie, bo „tylko” pół sekundy. No coś za coś. Oczywiście jakość 960fps w HD dalej jest dostępna.

 

Omówiłem główny aparat, który jest sporym krokiem w przód, więc czas na aparat przedni. No i tutaj niestety, ale mamy krok w tył. W poprzednim flagowcu XZ1 mieliśmy 13Mpx. Teraz mamy „tylko” 5Mpx. Mimo to aparat robi ładne, naturalne zdjęcia z dosyć dużą ilością szczegółów. Osobiście rzadko stosuję przedni aparat, więc dla mnie nie stanowi to problemu, ale wspominam o tym, gdyż są osoby uwielbiające ujęcia typu selfie. Poniżej zdjęcia zwierzaków zrobione przednią kamerą. Niestety ja nie mogłem sobie zrobić zdjęcia ze względu na chorobę i wyglądam strasznie :D Także żeby obyło się bez koszmarów – macie Pana Królika i Pana Kota.

Czas pracy urządzenia

Mocne bebechy to spore wyzwanie dla baterii. Na szczęście jest ona pojemna, bo ma aż 3180mAh, więc „zapas prądu” jest. Tryby oszczędzania robią spore wrażenie i przede wszystkim faktycznie działają. Super! Świetnie się to zgrywa w dosyć dziwne połączenie, bo jak na takie parametry XZ2 potrafi wytrzymać naprawdę długo! Przy moim „twardym” użytkowaniu, kiedy to cały czas grałem, słuchałem muzyki, oglądałem YouTube, itd. moje chwile relaksu trwały od pół do całego dnia. Zależy od korzystania. Natomiast w cyklu takim bardziej oszczędnym, bo mało czasu, chęci, itd. spokojnie bateria wytrzymała mi około 3-4 dni co jest naprawdę sporym osiągnięciem. Dołączona do zestawu ładowarka UCH-12 świetnie się sprawdza ze względu na szybkie ładowanie. Często zdarza mi się wejść do domu na godzinkę, czy dwie i muszę powiedzieć, że ten czas wystarczy, by sporo podładować XZ2. Często nawet od prawie zera do pełna!

Podsumowanie

Sony Xperia XZ2 to świetny flagowiec. Sony bardzo postarał się nad jej stworzeniem, ale są drobne niedociągnięcia. Mimo to korzystanie z niej jest dla mnie bardzo przyjemne. Sporych rozmiarów wyświetlacz świetnie nadaje się do grania, czy oglądania filmów. Ogólnie naprawdę nie mam do czego się wręcz przyczepić. No może poza tym „trybem bączka”, gdzie XZ2 się kręci na blacie aż miło ze względu na ślizgawkę na plecach. Granie w gry, robienie zdjęć, nagrywanie filmów….. No nie mogę powiedzieć innego zdania, jak tylko „świetny flagowiec i godny polecenia maniakom rozrywki!”. Jak zmieniam telefony praktycznie co miesiąc, tak z XZ2 wytrzymałem aż do dzisiaj. Dla mnie to niewiarygodne i znajomi też się dziwią, że coś się utrzymało w moich rękach tak długo!

A co Wy sądzicie o tym modelu? Czy jest jakąś formą przełomową w swej klasie? Piszcie w komentarzach!

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.

Sony Xperia XZ2

2250 zł (na dzień publikacji)
9.1

WYKONANIE I DESIGN

9.1/10

EKRAN

9.0/10

WYDAJNOŚĆ

9.3/10

MULTIMEDIA

9.0/10

BATERIA

9.2/10

Zalety

  • Topowe podzespoły, wydajność
  • Odświeżona stylistyka, bardziej zaokrąglona obudowa (w porównaniu do XZ1)
  • Spełnia normy IP65/IP68
  • Ekran HDR
  • Niezła bateria
  • Ładowanie bezprzewodowe
  • Slow Motion w Full HD
  • Kilka unikalnych dodatków, w tym System Dynamicznej Wibracji

Wady

  • Wypukłe plecki urządzenia, telefon kręci się na płaskich powierzchniach
  • Lokalizacja czytnika linii papilarnych
  • Aparat przedni ma rozdzielczość 5 Mpix. Poprzedni flagowiec miał 13 Mpix...