Słuchawki Sony MDR-1A są ulepszoną wersją modelu MDR-1R, który był przez wiele osób określany jako przełomowy. Czy tak samo będzie w przypadku nowszego wydania? Przekonacie się czytając tą recenzję.

Opakowanie

Słuchawki zapakowane są w czarne kartonowe rozkładane pudełko, na które nasunięta została nakładka informująca nas o specyfikacji sprzętu i o jego wyglądzie. Całość prezentuje się bardzo ciekawie i schludnie. W środku znajdziemy nasze słuchawki, dwa kable o długości 1,2 m (jeden z pilotem i mikrofonem, a drugi bez niego), etui ochronne oraz instrukcję obsługi i kartę gwarancyjną. Pokrowiec, który otrzymujemy w zestawie przypomina wyglądem torbę służącą do przenoszenia naszego sprzętu. Należy pochwalić producenta, za wykorzystanie dobrej jakości materiałów, co zapewnia dobrą ochronę dla słuchawek.

Wygląd oraz wykonanie

Słuchawki prezentują się bardzo dobrze, a ich wykonanie stoi na wysokim poziomie. Dominuje tutaj metal, z niewielką ilością plastikowych elementów (m.in. są to pokrywy nauszników). Nauszniki oraz część pałąka są pokryte skórą. Gniazdo służące do podłączenia kabla zyskało końcówkę pokrytą brązem, która wygląda bardzo efektownie. Wygląd nie zmienił się znacząco w porównaniu do poprzednika, czyli modelu 1R, ale można zauważyć kilka niewielkich różnic. Jeśli chodzi o ogólną ocenę wykonania urządzenia, to nie można się do niczego przyczepić, wszystko wygląda dobrze i nie mamy odczucia, że całość niedługo się rozleci, tak jak w przypadku niektórych słuchawek.

Wygoda oraz ergonomia użytkowania

Słuchawki posiadają bardzo miękkie pady oraz górną część pałąka, które jak już wspominałem są pokryte skórą. Nawet po kilkugodzinnych odsłuchach nie odczujemy dyskomfortu ani zmęczenia naszych uszu. Nic nie uciska głowy, słuchawki dobrze wpasowują się i nie opadają. Opaska posiada duży zakres regulacji, więc można ją bez problemu dopasować do wielkości naszej makówki. Słuchawki nadają się zarówno do słuchania muzyki w pomieszczeniu jak i podczas wyjścia w miasto. Odpinany kabel jest wytrzymały i pomimo tego, że nie jest płaski, to nie plącze się.

Brzmienie

Czas przejść do rzeczy najważniejszej, czyli do tego jak prezentuje się jakość dźwięku wydobywającego się ze słuchawek. Na wstępie chciałbym zwrócić uwagę na to, że posiadają one przetworniki akustyczne HD o wielkości 40 mm z membraną ciekłokrystaliczną, która została pokryta powłoką aluminiową. Oprócz tego warto wspomnieć, że słuchawki są zgodne z dźwiękiem o wysokiej rozdzielczości (Hi-Res) oraz posiadają pasmo przenoszenia 3 Hz – 100 kHz przy oporze 24 Ohmów i ciśnieniu akustycznym na poziome 105 dB/mW. Odsłuchu wykonywałem z użyciem Xperii Z3 Compact z wykorzystaniem utworów zarówno w formacie MP3, jak i w bezstratnym FLAC’u o częstotliwości próbkowania 96 kHz z 24 bitową głębią. Sony MDR-1A prezentują bardzo wyrównane i neutralne brzmienie. Nie przeważa tu żadna część pasma, basy są odpowiednio napowietrzone i mocne, ale nie zalewają reszty dźwięków. Góra jest lotna, a średnica bardzo wyraźna. Należy także wspomnieć o wokalach, są wyjątkowo potężne i czyste. Separacja instrumentów jest również naprawdę zaskakująca, bez problemu możemy zauważyć różnicę w tym gdzie na scenie stoi wokalista, a gdzie na przykład gra perkusja. Słuchawki radzą sobie bardzo dobrze z każdym rodzajem muzyki, zaczynając od rocka, przez elektronikę aż po hip-hop i inne gatunki. Są one bardzo muzykalne i dostarczają bardzo pozytywnych wrażeń. Z racji tego, że są to słuchawki o zamkniętej konstrukcji wypadało by także wspomnieć o izolacji od otoczenia. Jest ona moim zdaniem wystarczająca, nawet idąc obok ruchliwej ulicy nie mamy problemów z tym, ze coś zakłóci nasz odsłuch muzyczny. Dźwięk wydobywający się z nich jest pełen detali, a przy tym przestrzenność jest nadzwyczaj dobra jak na słuchawki o takiej konstrukcji.

Ogólna ocena

Sony MDR-1A to wyjątkowo ciekawa propozycja dla melomanów. Nie prezentują one poziomu słuchawek audiofilskich, które kosztują kilkukrotnie więcej, ale są wystarczająco dobre dla większości osób. Pomimo tego, że słuchawki nie są otwarte, to prezentują o wiele lepszą przestrzenność oraz separację niż wiele innych zamkniętych słuchawek w tej cenie. Żadne dźwięki nie zlewają się ze sobą. Nie przeważa tutaj żadna z części utworów, wszystko jest w idealnej harmonii. MDR-1A świetnie nadają się do słuchania muzyki z telefonu oraz odtwarzaczy przenośnych. Są one również niezwykle wygodne i nie męczą naszych uszu. Moim zdaniem w tej cenie są jednymi z lepszych propozycji, które możemy wybrać. A dzięki temu, że grają bardzo neutralnie, możemy je łatwo dostosować do swoich upodobań muzycznych przy użyciu korektora.

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.

Sony MDR-1A

~PLN 800
9.4

Wygląd

8.7/10

Jakość wykonania

9.5/10

Brzmienie

9.7/10

Opłacalność

9.0/10

Wygoda użytkowania

10.0/10

Zalety

  • Wygląd
  • Wysoka jakość wykonania
  • Neutralne brzmienie
  • Dobrze słyszalne detale
  • Ogromna wygoda użytkowania
  • Odpinany kabel

Wady

  • Dosyć wysoka cena
  • Efekt mikrofonowy przy ocieraniu się kabla o ubranie