To jedna z naprawdę przydatnych funkcji. Aż dziw bierze, że nie znajdziemy jej w produktach konkurencji. Japończycy starają się jak mogą, by zapewnić jak najdłuższe działanie swoich urządzeń, a że nie osiadają na laurach, to modyfikują własnie jedną z funkcji ochrony baterii.

Ważna zmiana?

W przeszłości funkcję mogliśmy włączyć lub… nie. W teorii aplikacja „uczyła się” naszych nawyków ładowania urządzenia. Dzięki temu mogliśmy po jakimś czasie mieć prawie idealne ładowanie urządzenia, które kończyło się wynikiem bliskim 100%.

Prawie, bo jednak nie zawsze było to możliwe. Wystarczy, że nasza aktywność zdarzy się mniej standardowa niż wcześniej i już może to zaburzyć całe działanie ochrony baterii.

Na szczęście Android 10 wprowadził tutaj ważną zmianę. Oprócz opcji automatycznej oznaczającej uruchomienie samej funkcji, pojawiła się także opcja „niestandardowa”, czyli ręczne wskazanie terminów aktywności ochrony baterii.

Plus(y)…

Dzięki temu możliwe jest „zmuszenie” działania od początku w terminach dopasowanych przez nas, a nie wyuczonych przez aplikację. A to jednak bardzo duży plus. Nawet można powiedzieć, że ogromny.

Można z tego naprawdę uzyskać o wiele więcej, niż oczekując aż telefon sam z siebie nauczy się naszych nawyków. To drugie może potrwać trochę dłużej, niż większość użytkowników uważa za stosowne. To głównie dla nich Sony musiało wprowadzić tę dodatkową opcję.

…i minus(y)

Ma to jednak także spory minus. Aczkolwiek identyczny, jak przy automatycznym działaniu.

Jeśli podamy inną wartość w czasie niż faktycznie odłączymy urządzenie, nie mamy co liczyć na w pełni naładowaną baterię. Ale te utrzymywane 90% to i tak sporo, nawet na cały dzień (choć to zależy co robimy w jego trakcie).

Jednocześnie, jak wspomnieliśmy, to ogólnie bolączka ochrony baterii i jest ona także widoczną w trybie automatycznym.

Korzystacie może z tego trybu? Przydaje się Wam? Może już odkryliście nową funkcję?

Z nowej funkcji korzystać mogą na razie jedynie użytkownicy modeli zaktualizowanych do Androida 10. Aczkolwiek dopiero z wyjściem nowej wersji dla Xperii XZ2 zostaliśmy przez Was powiadomieni o jej istnieniu.

Źródło: własne

Dzięki Seweryn!

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.