Xperia 1 II to nie pierwszy model Japończyków, dla którego producent deklaruje znaczny wzrost jakości zdjęć względem poprzedniego flagowca. Czy tym razem rezultaty będą na tyle dobre, by część fanów innych marek wybrało Sony? Japończycy są zdania, że jak najbardziej.

Moduły Sony są wszędzie, ale…

Nowy flagowy produkt – lepszy, wydajniejszy. To zazwyczaj słyszymy w spotach reklamowych w czasie trwania akcji marketingowych różnych producentów. W przypadku Sony, jako że marka słynie z wysokiej klasy aparatów fotograficznych, szczególnie zwracamy uwagę na możliwości matryc. Te w Xperiach spotykały się w ostatnich latach z niezbyt pochlebnymi opiniami, choć zazwyczaj krytykom chodziło o oprogramowanie, które te matryce obsługuje. Użytkownicy innych marek zwracają uwagę, że pomimo posiadania identycznych modułów sprzętowych, udaje im się uzyskać lepsze rezultaty w trybie auto.

Xperia 1 II to wspólne dzieło inżynierów Sony

Z roku na rok Sony dwoiło i się troiło wprowadzając do swoich aparatów coraz to nowocześniejsze technologie, aż w końcu źródła problemu dopatrzono się w braku współpracy pomiędzy wewnętrznymi działami. Po zmianach w strukturze firmy, mamy teraz otrzymać produkt, który będzie rezultatem działań kilku zespołów.

Japończycy bardzo się starają, by przekonać nas do swojej propozycji. Sam aparat w Xperii 1 II ma wykorzystywać rozwiązania, które znajdziemy w urządzeniach z serii Alpha (profesjonalne aparaty cyfrowe Sony). Zapewne nie będą to identyczne funkcje, ale przynajmniej stworzone w oparciu o doświadczenie zespołu odpowiedzialnego za rozwój aparatów cyfrowych Sony.

Jakość, nie ilość

W tym roku producent wyraźnie nie stawia na ilość, ale skupia się na jakości. Nie będzie większej rozdzielczości, Xperia 1 II nadal oferuje maksymalnie 12-megapikselowe fotografie. Główny sensor jest jednak inny, większy, Japończycy deklarują, że posiada o 50% lepszą czułość świetlną. To z kolei ma się przekładać na lepsze rezultaty fotografowania w trudnych warunkach.

gsmarena_002gsmarena_001
Xperia-1XPERIA1ii

Chlubą dla producenta jest czas odczytu tego sensora, który wynosi 10 ms. Taki wynik umożliwia ciągłe rejestrowanie z prędkością 20 kl/s i to z aktywnym autofokusem. Ten ostatni w Xperii 1 II wykrywa nie tylko ludzkie, ale również zwierzęce oczy.

gsmarena_005-1024x576 gsmarena_006-1024x576

W prezentacji na temat Xperii 1 II przedstawiono także zmiany, jakie dotknęły teleobiektyw oraz aparat szerokokątny. Wspomniano o powłoce ZEISS T* i specyfikacji ogniskowych. Znacznie to upraszczając i pomijając te wszystkie techniczne informacje ma być lepiej i szybciej. Wszystko po to, by Xperia 1 II poradziła sobie w każdych warunkach.

Nowa aplikacja Photography Pro

Nawet najlepsze moduły nie pozwolą osiągać dobrych wyników, jeśli równie dobre nie będzie oprogramowanie. Dlatego wraz z Xperia 1 II pojawi się aplikacja Photography Pro, będąca rozwinięciem wcześniej znanej Cinema Pro. Dostępne w niej będą funkcje inspirowane profesjonalnym sprzętem z możliwościami modyfikacji przysłony i czasu migawki. To właśnie za pomocą Photography Pro mamy osiągać najlepsze wyniki w dziedzinie fotografii.

gsmarena_014-1024x576 gsmarena_011-1024x576

Nie mamy jeszcze tego telefonu, ale na papierze Xperia 1 II wydaje się być najlepszym jak do tej pory smartfonem Sony. Nasze zainteresowanie budzi też wersja PRO, która ma pojawić się również w tym roku. Ciekawe, czy przebije ona możliwości fotograficzne podstawowej wersji. Na oba smartfony czekamy z niecierpliwością, choć trzeba przyznać, ze również z pewną dozą rezerwy. Wszak to nie pierwszy raz, gdy producent twierdzi, że nowy flagowiec nas zachwyci w kwestii jakości zdjęć. Trzymamy jednak jako portal poświęcony smartfonom Sony jak zwykle kciuki i życzymy sukcesów.

Źródło: gsmarena.com, cododomu.pl, opracowania wlasne.

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.