Firma Sony podejmuje kolejne kroki mające na celu wycofanie się z rynków, na których nie uda się im sprzedać urządzeń premium.

Jak wiemy, Sony postanowiło, że od obecnego roku skupią się głównie na sprzedaży urządzeń premium. Z tego powodu liczba wydawanych modeli budżetowych znacznie zmalała (wydaje mi się, że obecnie pozostały tylko serie C, EM).

Co dalej?

Kolejnym krokiem mającym zapewnić wzrost stosunku zysków do wydatków jest wycofanie się z niepewnych (dla sprzedaży produktów premium) rynków lub takich, na których obecna sprzedaż była niska, nie istniała lub była przeprowadzana przy współpracy z operatorem istniejącym na danym obszarze (nie obejmuje to oczywiście Japonii i operatorów NTT DoCoMo, czy KDDI).

Gdzie?

Rynki, z których ma nastąpić częściowe wycofanie to Indie i Chiny, na których sprzedać urządzeń premium nigdy nie była łatwa dla marek zewnętrznych, a także Stany Zjednoczone i Brazylia (tu na myśl przychodzą mi także Chile i Argentyna, które, pod względem rynku telefonii mobilnej, są bardzo zależne od Brazylii, a dokładniej jej operatorów), gdzie sprzedaż była prowadzona głównie przy współpracy z operatorami (Verizon i Claro).

W ostatnim z tych krajów (Brazylii) zakończona została ostatnio także współpraca z miejscowymi fabrykami ODM Foxconn i Arima, co pozwalało uniknąć podatku od urządzeń sprowadzanych zza granicy.

Skąd to wiemy?

Wszystkie te informacje zostały podane na ostatnim spotkaniu udziałowców firmy.

Wzrost, wzrost, wzrost!

defocus1

Jak widzimy, średni przewidywany wzrost w Brazylii, Indiach, Indonezji i Chinach ma wynieść tylko 0,3%, gdy wzrost w stosunku z zeszłym rokiem wyniósł aż 8,1%!

defocus2

Do wzrostu ma dojść głównie w segmentach telefonów ze średniej i niskiej półki cenowej, co nie jest na rękę firmie, która chce sprzedawać głównie produkty z najwyższej półki.

defocus7

Co jeszcze się zmieni?

Jak widać część z planowanych zmian już przeprowadzono (seria Z zmieniła się w X).
Co dziwne nastąpić miałaby też zmiana (przypuszczalnie) wyglądu systemu na urządzeniach (bo cóż innego mogłoby się kryć pod unique […] user exprience?).

defocus8

Kamera, bateria i wygląd.

To rzeczy na, których obecnie skupia się Sony. Kamera, o działaniu ukazanym powyżej, praktycznie już istnieje w modelach X (choć nie jest to ta znana z aparatów α, czy Cyber-shot).
Dizajn też został zmieniony, choć to tylko kolejna wariacja na temat Omni-balance (jako, że nie było co poprawiać), i wciąż jest przyjemny dla oka.

Największy problem może być z przywróceniem trybu STAMINA, na którym widocznie zależy firmie (cóż, był to ich znak rozpoznawczy na rynku smartfonów i przyciągnęli tym na pewno sporo nowych klientów).
Problemem tutaj jest… Google! Amerykanie dodali tryb Doze, który miał dać wszystkim użytkownikom systemu Android, to co mieli już użytkownicy Sony. Nie powiedziałbym, żeby im wyszło (lubię to porównywać do C3PO vs kalkulator – coś daje, ale różnica i problemy w działaniu wskazują, że to dopiero tryb w fazie testów (z których nie da się wystąpić)).

Inne urządzenia

Poza tym, dział Mobile chce zająć się produkcją urządzeń współpracujących ze smartfonami.

defocus9

Urządzenia te miałby za zadanie ułatwić obsługę smartfonów lub w ogóle usunąć potrzebę do sięgania po nie, nawet w momencie, gdy będziemy chcieli coś sprawdzić, zrobić zdjęcie, do kogoś zadzwonić, czy przeczytać nowe powiadomienie (część z tych rzeczy już obecnie istnieje).

Jak nie tam to gdzie?

Wraz z wycofaniem się z tych krajów, Sony Mobile chce skupić się na Japonii i pozostałych krajach Azji Wschodniej, Europie, Bliskim Wschodzie. Na tych obszarach miałby nastąpić wzrost sprzedaży. Sprzedaż w krajach Azji Pacyficznej i Ameryki Łacińskiej miałaby zostać utrzymana na obecnym poziomie.

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.