Sony Xperia 1 II to kolejne podejście Japończyków do zaistnienia na rynku w segmencie urządzeń flagowych. Sprawdzam dla Was smartfon, za który obecnie trzeba wydać, bagatela, około 5000 zł.

Wprowadzenie

Sony Xperia 1 II, czy jak kto woli Sony Xperia 1 Mark 2, przedstawiona została po raz pierwszy 24 lutego tego roku. Smartfon zaskoczył wtedy wszystkich nie tylko swoimi możliwościami, ale również ceną. Japończycy już wtedy zażyczyli sobie za nowy produkt ponad 5000 zł, obiecując, że osiągi nowego urządzenia będą warte wydania takiej sumy. Konsumenci duże nadzieje pokładali przede wszystkim w aparacie, którego możliwości i oprogramowanie rozwijano w kooperacji z zespołem odpowiadającym za profesjonalne urządzenia fotograficzne. Nie oszukujmy się – 5000 zł to sporo jak za telefon, szczególnie od producenta, który w Polsce nie należy do popularnych.

Czy wydając równowartość używanego, sprawnego jeszcze auta, będziemy zadowoleni z nowego tworu Sony? To starałem się dla Was sprawdzić przez ostatnie 2 tygodnie.

Specyfikacja techniczna

Cecha/UrządzenieXperia 1 II
Chipset/ProcesorQualcomm SD8250 Snapdragon 865, ośmiordzeniowy (1×2.84 GHz Kryo 585 & 3×2.42 GHz Kryo 585 & 4×1.8 GHz Kryo 585)
GPUAdreno 650
System startowyAndroid 10 (Q)
Wyświetlacz6.5 cala, OLED,
16 milionów kolorów,
1644 x 3840  pikseli, 21:9 ratio (~643 ppi),
pokryty szkłem Gorilla 6
Aparat główny
  • 12 MP, f/1.7, 24mm (wide), 1/1.7″, 1.8µm, Dual Pixel PDAF, OIS
  • 12 MP, f/2.4, 70mm (telephoto), 1/3.4″, 1.0µm, PDAF, 3x optical zoom, OIS
  • 12 MP, f/2.2, 124˚, 16mm (ultrawide), 1/2.55″, Dual Pixel PDAF
  • dioda doświetlająca LED, HDR.
  • sensory 3D i ToF
  • Optyka Zeiss
  • 4K@24/25/30/60fps HDR, 1080p@30/60/120fps; 5-osiowa stabilizacja EIS, OIS
Aparat przedni
  • 8 MP, f/2.0, 24mm (wide), 1/4″, 1.12µm
  • HDR
  • Maksymalny rozmiar wideo 1920×1080 (FHD) z 30 kl/s z 5-osiową stabilizacją EIS.
Pamięć operacyjna8 GB
Pamięć wbudowana256 GB
Bateria4000 mAh

Co w pudełku?

Zanim przejdę do przedstawiania mojej opinii na temat samego telefonu, pokażę Wam jeszcze, co w pudełku. Sam jego wygląd nie jest raczej obiektem naszych zainteresowań, ale w środku, wraz z urządzeniem, znajdujemy słuchawki (model MH750) i ładowarkę UCH32 wraz z kablem USB UCB24. Tak naprawdę tylko to drugie akcesorium jest godne uwagi. Xperia 1 Mark 2 wspiera szybkie ładowanie, a dołączone UCH32 właśnie na to pozwala. Maksymalna moc akcesorium to 18 W.  Teoretycznie można wyciągnąć więcej, ale obecność czegoś innego niż wysłużone UCH20 w zestawie i tak zasługuję na pochwałę. Słuchawki należałoby sklasyfikować jako przeciętne i okrasić komentarzem „dobrze, że jakieś są”. Nie jest to nowy ani bardzo wartościowy model, lecz jeśli ktoś nie ma wymagań, to ze względu na ergonomię i trwałość można być z nich zadowolonym.

 

Wygląd

Smartfony Sony produkowane są dla specyficznej grupy odbiorców. Widać to po konsekwencji Japończyków przy projektowaniu kolejnych modeli, potwierdził to sam CEO marki. Twórcy Xperii jako jedni z nielicznych chcą zachować pewną odmienność na rynku i oferują telefony o wydłużonym kształcie i kinowych proporcjach ekranu 21:9. Jednych wygląd tych urządzeń zachwyca, drugich wręcz zadziwia, zaskakuje. Ja stoję gdzieś pośrodku tych dwóch opinii. Wykorzystywanie smartfona z takim ekranem na co dzień niesie za sobą wiele korzyści, jak i również wad. Rację mają ci, którzy twierdzą, że Xperię 1 II trudno jest obsłużyć jedną ręką oraz że jej wysokość nie ułatwia chowania jej do kieszeni. Nie mylą się jednak też fani, którzy zwrócą uwagę na to, jak dużo przyjemności dostarcza oglądanie materiałów wideo na tym produkcie. W kwestii zasadności korzystania z kinowych proporcji w smartfonach można by się spierać równie tak długo, jak w przypadku zasadności stosowania notcha, który de facto w tej Xperii nie występuje.

Co by jednak nie pisać, jednego Xperii 1 II nie można odmówić – jest inna, oryginalna na tle innych telefonów. Bez wątpienia jest to produkt klasy premium, gdzie dopasowany został każdy szczegół. Zaskakująca może być jego „kanciastość”, nawet ostatnio testowana Xperia 10 II posiada bardziej zaokrąglone metalowe boki. Tam, gdzie się dało, Japończycy zastosowali szkło. Wygląda to świetnie, ale aż dreszcz mnie przechodzi, gdy pomyślę, co się może stać, gdy flagowiec Sony spadnie na ziemię. Przez to szklane wykończenie, Xperia 1 II bardzo się też brudzi i jest śliska, choć trzeba przyznać, że to drugie dotyczy głównie kontaktu urządzenia z materiałami. W ręku urządzenie trzyma się pewnie i pomimo wydłużonego kształtu nie odczuwałem dyskomfortu.DSC03444

Xperia 1 Mark 2 posiada minimalne ramki wokół wyświetlacza, poza tym donośne głośniki na froncie. Dodatkowo, z przodu aparat zdjęć selphie i czujniki. Boki to już niemal klasyka u Sony, choć po raz kolejny warto docenić i podkreślić obecność zintegrowanego czytnika linii papilarnych z przyciskiem wybudzania. To sprawdzone i dobre rozwiązanie w Xperiach. W smartfonie reklamowanym jako fotograficzny nie mogło zabraknąć fizycznego, dwustopniowego spustu migawki. Jest i złącze jack 3.5 mm, za którego obecność chwalą Sony nawet użytkownicy konkurencyjnych marek.

Wyspa trzech aparatów wraz z czujnikami wystaje poza tylną obudowę około 1 mm. Jeśli zdecydujecie się na etui, raczej nie będzie Wam to przeszkadzać. Oznaczenia i napisy umieszczono pod warstwą szkła, więc te na pewno nie ulegną ścieraniu z czasem.

Czy ogólnie wygląd Xperii 1 II mi się podoba? Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem bardziej matowych wykończeń. Telefon jednak ma to coś, jest ciekawy i może się podobać. Szczególnie miłośnikom japońskiej marki.

Ekran i dźwięk

Wyświetlacz Xperii 1 II trochę zawiódł wszystkich tych, którzy liczyli na to, że Sony podobnie jak konkurencja zacznie montować panele z wyższym odświeżaniem niż 60 Hz. Producent wymyślił coś innego i zastosował rozwiązanie o nazwie Redukcja zamazania w ruchu. To takie programowe ulepszenie. Teoretycznie, funkcja skraca czas potrzebny na przełączenie pikseli ze stanu wyłączenia do stanu włączenia, potencjalnie poprawiając w ten sposób efekt „szarpania” szybko poruszających się obiektów. W praktyce nie dostrzegam żadnej różnicy po aktywacji tej opcji, a na pewno nie może się ona równać z pełnoprawnym panelem 90 Hz+. Konieczność stosowania wyższego odświeżania w ekranach smartfonów to jednak kwestia sporna, a tymczasem w Xperii 1 Mark 2 cały czas mamy do czynienia z bardzo wyraźnym 6.5-calowym OLEDEM z możliwością prezentacji obrazu w 4K i HDR. Szczegółowość jest tutaj bardzo wysoka. Drobne zastrzeżenia można mieć co do maksymalnej jasności; wydaje mi się, że model wcześniejszy (Xperia 1) był czytelniejszy w ostrym słońcu.

DSC03563

W modelu flagowym musiały się oczywiście pojawić smaczki software’owe od Sony, wpływające na przedstawianie kolorów na ekranie. Dokładniejsze opisy Trybu twórcy i Ulepszeń obrazu pojawią się jeszcze w tej recenzji (patrz Oprogramanie).

Proporcje ekranu, jak już wspomniałem, to sprawa dyskusyjna w Xperii 1 II. Jednym się spodoba, drugim nie. Ci, którzy opowiedzą się za i kupią ten smartfon, będą posiadać więcej miejsca na ikony i  widgety pulpitu. Znajdując odpowiedni materiał wideo, można cieszyć się bardzo dobrą jakością obrazu połączoną z zaskakująco dobrym brzmieniem głośników stereo. Te ostatnie rzadko imponowały mi w Xperiach – tutaj jest inaczej. Przede wszystkim oba głośniki skierowane są frontalnie do użytkownika i to daje piorunujący efekt. W połączeniu z aktywacją Dolby Atmos (usprawnienie programowe od Sony) uważam, że 1 Mark 2 gra najlepiej i najgłośniej spośród wszystkich dotychczas poznanych Xperii.

Aparat

To chyba najtrudniej do ocenienia kategoria. Zacznijmy od samej aplikacji. Uruchamiając standardowo Aparat, nie dostrzeżemy spektakularnych zmian w interfejsie. Możemy przełączać się pomiędzy matrycami, dostosować jasność, nasycenie i poustawiać kilka innych mniej znaczących parametrów. Dopiero wybierając przycisk zmiany trybu, zauważamy, że znany z poprzednich modeli przycisk o nazwie Ręcznie został zastąpiony aplikacją Photo Pro. To ona daje pełnię wydobycia wszystkich możliwości. Mnogość opcji i przełączników mogą amatorów fotografii trochę przerazić, ale zaznajomieni z podstawami raczej się tu odnajdą (więcej szczegółów na temat aplikacji Photo Pro pod nagłówkiem Oprogramowanie).

Skupiając się na samej czynności fotografowania, muszę przyznać, że szybkość wykonywania ujęć jest imponująca. Xperia 1 II w serii potrafi zapisywać fotografię za fotografią, nieznacznie się przy tym nagrzewając. W trybie automatycznym, przy dobrych warunkach oświetleniowych, otrzymujemy dosyć szczegółowe obrazy o wyważonych i realistycznych kolorach. Urządzenie powinno sobie poradzić przy większości scenariuszy. Niestety w automacie nie mamy żadnego wpływu na zastosowanie HDR, przez co niektórzy mogą narzekać na dynamikę. To udaje się uzyskać dopiero z użyciem Photo Pro.

Fotografowanie Xperią 1 II przy mniejszej ilości światła nie jest już takie proste. Przynajmniej jeśli chcemy uzyskać dobry efekt. Wszystko zależeć będzie od oświetlenia obiektu, wyjmując jednak telefon tylko na 5 sekund, możemy doświadczyć co najwyżej dobrego kontrastu. Chcąc „wydobyć” więcej, trzeba przechodzić do ustawień w Photo Pro i kombinować. Zastanawiam się też, dlaczego nie znalazłem nigdzie przełącznika dla aktywacji Trybu nocnego (jest tylko automatyczny, działający całkiem nieźle, lecz w Xperii 10 II był również ręczny). Grzebanie za każdym razem w ustawieniach i dostrajanie może być dla niektórych irytujące, ale popłaca. Cóż, Sony widocznie wyszło z założenia, że profesjonaliści i tak to robią. Nowa Xperia mocno opiera się na długich czasach naświetlania, więc bez odpowiedniej stabilizacji zdjęcie łatwo będzie zepsuć.

Urządzenie ma 3 obiektywy, spośród których możemy wybierać. Korzystając z szerokokątnego, końcowy efekt otrzymamy po obróbce programowej, dzięki czemu zdjęcia nie będą posiadać efektu „beczki”. Można również wyłączyć taką korekcję. Obrazy z szerokokątnej matrycy charakteryzują się dobrą jakością, choć są nieznacznie gorsze od tych z głównej matrycy i teleobiektywu. Może to wynikać w tym przypadku z braku stabilizacji optycznej. Sugeruję przede wszystkim korzystać z głównej matrycy. Dla każdego wyboru przewidziano super szybki autofocus oraz zoom. W testowanym egzemplarzu była już zainstalowana aktualizacja pozwalająca na wykonywanie zdjęć w formacie RAW (nareszcie!).

W dziedzinie zdjęć makro nie należy oczekiwać spektakularnych wyników. W sumie trudno mi sobie wyobrazić, by do takiego typu fotografii używać smartfona. Xperia 1 II potrafi uchwycić obiekty z odległości około 10 cm.

W mojej ocenie Xperia 1 Mark 2 tworzy piękne fotografie, ale ich wygląd i sam proces tworzenia nie każdemu się spodoba. Algorytmy Xperii nie podbijają zbyt mocno kolorów, dąży się do zachowania ich wierności, o co nie zawsze chodzi. Rezultaty z trybu automatycznego mogą być często gorsze niż w przypadku produktów konkurencji. Smartfon w wielu przypadkach wymaga od użytkownika uwagi i ręcznego dostrajania. Jeśli to zaakceptujemy, to odwdzięczy się on naprawdę dobrymi ujęciami. Nie można odmówić Sony inwestycji w rozwój tej cechy. A i jeszcze jedno – lubicie fotografować/nagrywać zwierzęta? Jeśli tak, to świetnie, bo 1 Mark 2 ma bardzo dobrze działającą detekcję oczu zwierzęcych.

Wideo

Sony Xperia 1 Mark 2 jest zdolna nagrywać wideo w jakości 4K HDR z maksymalną szybkością 60 kl/s (tylko dla obiektywu 24 mm, reszta obiektywów pozwala na maks. 30 kl/s w tej rozdzielczości). Co ciekawe, można rejestrować również w 2K. Podobnie jak ze zdjęciami, pełnię możliwości ustawień uzyskamy korzystając z aplikacji innej niż standardowa. Tym razem jest to Cinema Pro. Sony daje do wyboru aż 8 różnych klas prezentacji kolorów oraz multum innych możliwości dostrojeń. Stworzone materiały wyglądają poprawnie, wykazują bardzo dobrą szczegółowość. Pochwalić należy działanie autofokusa, który dosyć szybko reaguje przy zmianach kadru i nie dzieje się to zbyt agresywnie. Nagrywać można wszystkimi obiektywami, ale nie można przełączać się między nimi w trakcie rejestrowania. Każda z matryc posiada stabilizacja cyfrową i optyczną, wyjątkiem jest szerokokątna, która bazuje tylko na EIS. W tym modelu pojawił się dodatkowo filtr przeciwwietrzny. Zabrakło natomiast Super Slow Motion.

Przykłady wideo 4K

Przykłady wideo Full HD

Oprogramowanie

Przyznam, że mnogość dostępnych usprawnień i rozwiązań w Xperii 1 II skłoniły mnie do poświęcenia większej ilości czasu dla tego punktu. Przeglądając recenzje innych portali, zauważyłem, że w wielu z nich pomija się, jak wiele pracy Japończycy wkładają w rozwój swojego oprogramowania. O części dodatków celowo nie wspominałem pod wcześniejszymi nagłówkami, aby móc dokładniej opisać je tutaj.

Zacznę od wersji systemu. Android 10 (Q) to zapewne nie jest ostatnie słowo Japończyków w przypadku Xperii 1 II. Telefon już otrzymał kilka mniejszych aktualizacji, w tym m.in. dodającą opcję zapisywania zdjęć w RAW. Ogólnie rzecz ujmując, mamy do czynienia z czystą wersją Androida, ale z pewnymi wyjątkami. Producent usunął wybrane autorskie rozwiązania znane z wcześniejszych Xperii, gdzie indziej coś dodał. I tak nie znajdziemy tu już aplikacji Album, Wideo czy Szkic. W kilku przypadkach jesteśmy skazani na rozwiązania z Google Play (np. domyślną przeglądarką fotografii są Zdjęcia Google). Wyparował gdzieś Kreator 3D, który swego czasu był mocno promowany.

Screenshot_20200809-233535

Z drugiej strony, przeglądając zawartość, odnajdujemy następujące usprawnienia:

Bateria

  • Tryb Stamina – są dostępne dwa poziomy ograniczenia możliwości urządzenia celem uzyskania dłuższego działania na jednym ładowaniu.
  • Ochrona baterii – korzystając z nawyków użytkownika, urządzenie będzie ładowanie powyżej 90% z mniejszą szybkością celem ochrony ogniwa przed zbyt szybką degradacją.

Wyświetlacz

  • Ustawienia jakości obrazu:
    • Tryb Twórcy pozwala na prezentowanie kolorów tak, jak chciał tego twórca (zgodny z gamą kolorów BT.2020 oraz 10 bitową paletą HDR).
    • Ulepszenie obrazu wideo poprawia jakość obrazu nagrania wideo za pomocą funkcji X1 for mobile. Dzięki tej funkcji pliki wideo nagrane w trybie SDR są odtwarzane z jakością zbliżoną do HDR.
    • Redukcja zamazania w ruchu – odpowiedź Sony w tym modelu na ekrany o wyższej częstotliwości odświeżania. W praktyce programowe usprawnienie, którego działania nie dostrzegłem.
  • Balans bieli – pozwala na dobór intensywności kolorów na ekranie według własnego uznania.
  • Wybudzanie dwukrotnym dotknięciem.
  • Funkcja Boczny Sensor – udogodnienie wymagające przyzwyczajenia. Po dwukrotnym szybkim dotknięciu brzegu ekranu wyświetlone zostaną najczęściej używane aplikacje (można listę stworzyć samodzielnie).
    • Tryb wielu okien – to usprawnienie również wymaga nieco wprawy i pozwala na obsługę dwóch aplikacji jednocześnie. Wykorzystuje Boczny sensor.
  • Tryb obsługi jedną ręką.
  • Zapobieganie przypadkowym interakcjom przy wyłączonym ekranie.

Dźwięk

  • Usprawnienia:
    • Dolby Atmos – technologia dźwięku obiektowego, z pełnym korektorem. Znacznie podnosi jakość.
    • DSEE Ultimate – poprawia jakość skompresowanej muzyki.
    • Filtr przeciwwietrzny.
  • Wibracja dynamiczna – telefon wibruje podobnie jak kontroler PS w rytm odtwarzanych multimediów. Tutaj wraz z głośnikami stereo skierowanymi frontalnie daje to bardzo ciekawy efekt.

Pomocnik gracza

Pomocnik dostarcza duże ilości dodatkowych funkcji, które przydadzą się w szczególności graczom. Możemy skierować całą wydajność na rozgrywkę, wyciszyć powiadomienia, a nawet wyłączyć ładowanie (podczas zabawy urządzenie może się nagrzewać, co nie jest korzystne dla akumulatora). Dla tych, którzy dzielą się gameplay’ami w serwisach społecznościowych Sony przygotowało możliwość rejestrowania, także z wykorzystaniem przedniej kamery (na materiale widać zarówno w co gramy, jak i naszą małą twarz :) ). Nagrania są w rozdzielczości 1080p lub 720p.

Photography Pro

To pierwsza z dedykowanych dla profesjonalistów aplikacji,  pozwalająca na dostosowanie wielu parametrów podczas tworzenia zdjęć. Photography Pro posiada 4 tryby: automatyczny, program, preselekcja czasu naświetlania, manualny. W zależności od tego co wybierzemy, pojawi się możliwość doboru nastaw: migawki, ekspozycji, ISO (64-3200), balansu bieli (można ustawić własny), trybu pomiaru. W trybie automatycznym zostaniemy pozbawieni funkcji AF-ON (działa jak do połowy wciśnięty spust migawki) i AEL (blokuje ekspozycję). Pozostałe dostępne w każdym z trybów opcje to tryb fotografowania (zdjęcie pojedyncze, seria/samowyzwalacz), tryb ostrości, obszar ostrości, tryb błysku, wykrywanie twarzy/AF priorytet oczu, format pliku. Przechodząc do dodatkowego menu, odnajdziemy jeszcze ustawienia zależne od wybranego obiektywu: np. korekcja zniekształceń, efekt gładkiej skóry i DRO/Auto HDR. Jest też poziomica i histogram.

Warte podkreślenia jest, że ta aplikacja działa niezależnie od aplikacji Aparat. Brak znajomości podstawowych pojęć z zakresu fotografii może skutkować tym, że całkowicie poprzestawiacie w niej niektóre parametry i nie będziecie wiedzieli potem jak to odkręcić. W razie czego skierujcie swoje kroki do ustawień aplikacji – tam da się wszystko przywrócić do stanu początkowego.

Cinema Pro

Kolejna autorska aplikacja Sony, tym razem poświęcona funkcji tworzenia wideo. Japończycy pozwalają wczuć się w role profesjonalisty i każde nowe nagranie opiera się o tworzenie projektu. Co ciekawe, nie możemy tutaj wybrać innej rozdzielczości niż 2K lub 4K (w aplikacji Aparat taka możliwość jest). Dla obiektywów 16 mm i 70 mm nie jest dostępne rejestrowanie w 60 kl/s. Jeśli chcemy nagrywać z większą ilością klatek, musimy wybrać 24 mm. Jedną z bardziej rzucających się w oczy opcji jest możliwość wyboru filtru kolorów z VENICE na czele. W Cinema Pro jest też możliwość sterowania ISO, lecz mniejsze niż w Photo Pro (tutaj maks. 800). Do tego odnalazłem balans bieli, czas naświetlania, dostosowania ostrości i kilka innych pomniejszych funkcji, które raczej nie będą deaktywowane przez Was (np. stabilizacja, filtr przeciwietrzny).

Pomoc techniczna

Dla nowych użytkowników Xperii Sony przygotowało zbiór instrukcji i samouczków. Dostępne są z poziomu Ustawień lub aplikacji Pomoc Techniczna.

Wydajność

Sony nigdy nie ścigało się w benchmarkach, więc Xperia 1 II również nie będzie na szczycie list. Plasuje się gdzieś w środku, pomiędzy P40 Pro a Xiaomi Mi 10 Pro. Wewnątrz telefonu oczywiście obecny jest topowy procesor Qualcomma (Snapdragon 865), więc o spowolnieniach czy jakichkolwiek jego zwiechach nie ma mowy. Model występuje w wersji z 8 GB RAM, nie odczułem, że potrzeba mu więcej. Odczuwa się za to duży komfort podczas codziennego użytkowania. Rozgrywka w bardziej wymagające tytuły jest płynna, przejścia gładkie. Jedynym mankamentem, jaki da się dostrzec, to nagrzewanie się urządzenia w kilku sytuacjach. Filmowanie w 4K czy potyczka w Fortnite skutkuje, że górna część tylnej obudowy zaczyna być znacznie cieplejsza, a po chwili pojawia się komunikat o konieczności schłodzenia. Osobiście mógłbym z tym żyć, ale ktoś, kto wyda 5000 zł za smartfon, zapewne będzie oczekiwał możliwości rejestrowania dłuższych nagrań 4K niż kilku minutowe. Szkoda.

DSC03550-1

Czas pracy

Jak na rozmiary ekranu Xperii 1 II, to pojemność akumulatora o wartości 4000 mAh nie jest imponująca. Szkoda, bo dołożenie 500 mAh mogłoby w dużej mierze osłodzić wysoką cenę kupującym. Xperia 1 Mark 2 nie rozładowuje się jakoś przesadnie szybko, ale też nie można jej pochwalić za wybitne wyniki na jednym ładowaniu. O wiele lepiej spisywała się w tej kwestii Xperia 10 II. Xperię1 II podłączałem średnio do ładowarki co 1.5 dnia, aczkolwiek najczęściej to miało miejsce, gdy częściej korzystałem z Youtube’a. Czasy rzędu 2 dni i więcej są jak najbardziej realne, lecz albo z ograniczonym użytkowaniem, albo z wykorzystaniem trybów Stamina od Sony. Przeciętny SOT to niewiele ponad 5 godzin.

To, co należy pochwalić w Xperii 1 II, a czego brakowało w poprzednim modelu, to obecność bezprzewodowego ładowania. Za pomocą dodatkowo zakupionej podstawki (niekoniecznie od Sony), możemy uniknąć podłączania dodatkowych kabli. Jeśli jednak już zdecydujemy się na tradycyjne ładowanie, to z użyciem UCH32 naładujemy akumulator do pełna w niespełna 1h 40 min (45% – 30 min, 77% – 60 min).

Podsumowanie

Podsumuję to tak: Sony Xperia 1 II to bez wątpienia najlepszy smartfon Japończyków. Najbardziej wydajny, z rozbudowanymi funkcjami foto. Z cechami, które mogą zachwycić. Zanim urządzenie trafiło do mnie, zapoznałem się z recenzjami innych osób oraz opiniami niektórych czytelników. Szczególnie te drugie uważam za dosyć krzywdzące, albowiem z tego telefonu można być naprawdę zadowolonym. Urządzenie wyróżnia się stylistyką, to czy komuś odpowiadają kinowe proporcje jest sprawą indywidualną. Dźwięk z głośników Xperii 1 II jest najlepszy, jaki spotkałem w smartfonie. Nie można narzekać na wydajność czy oprogramowanie. Najbardziej wymagającą rzeczą jest chyba tutaj wykonywanie zdjęć, większość z nas oczekuje prostoty, uzyskiwania najlepszych wyników w jak najkrótszym czasie. Na tym polu Xperia 1 Mark 2 przegrywa z konkurencją. Nie oznacza to jednak, że znacznie od niej odstaje lub że nie ma do zaoferowania czegoś w zamian. Z całą pewnością warto podkreślić, że to bardzo dobry smartfon. Trzeba też powiedzieć jasno, że w przypadku tego modelu Sony popełniło tak naprawdę jeden poważny błąd: źle go wyceniło. W kwocie ~5000 zł konsument ma prawo oczekiwać wszystkiego co najlepsze i porównywać go z topowymi od konkurencji. Z drugiej jednak strony, pojawia się pytanie: czy znajdziemy identyczny multimedialny smartfon z ekranem 21:9 i z wszystkimi opisanymi tu cechami gdzie indziej? Chętnie poznam Wasze zdanie :)

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.

Sony Xperia 1 II

5000 PLN
9.2

Wykonanie i design

9.3/10

Ekran

9.8/10

Oprogramowanie

9.5/10

Wydajność

9.5/10

Aparat i multimedia

9.5/10

Bateria

7.5/10

Zalety

  • Solidnie wykonany, dobrze się prezentuje
  • Ekran OLED 4K 21:9
  • Zachwycające możliwości dźwiękowe
  • Mnogość możliwości w aplikacjach Photo Pro i Cinema Pro
  • Flagowa wydajność
  • Ładowanie indukcyjne
  • IP68
  • Złącze jack
  • Czytnik linii papilarnych w przycisku uruchamiania
  • Ładowarka z tzw. szybkim ładowaniem w zestawie

Wady

  • Śliski i podatny na zarysowania
  • Wydłużona obudowa może nie każdemu przypaść do gustu
  • Tryb automatyczny aparatu nadal nie jest tak dobry jak u innych
  • Potrafi się przegrzać
  • Chciałoby się, by na jednym ładowaniu popracował nieco dłużej (bateria)
  • Cena
  • Brak wersji Dual SIM