Na pewno większość z Was lubi posłuchać muzyki. Każdy ma swój indywidualny styl słuchania oraz gust muzyczny. Ja również należę do tego grona. Co w sumie pewnie nikogo nie dziwi.
Bardzo wiele podróżuję. Praktycznie każdy dzień ma w swoim grafiku chociaż chwilę poświęconą muzyce. Dotychczas słuchałem ulubionych utworów na Xperia XZ Premium, ale nadszedł ten dzień zmian w życiu, kiedy pomyślałem „Hej. Ciekawa ta XZ2. Zobaczę co to!”. I nie zgadniecie… Kupiłem XZ2!
Ok. Może nie do końca to tak wyglądała ta sytuacja, ale puenta zachowana, a to najważniejsze. Dlaczego wspominam o tym? Chwalę się? Nie. Nic z tych rzeczy. Wzmianka o tych modelach jest celowa.

Dlaczego?

Otóż bardzo wielką uwagę zwracam na jakość dźwięku. Jestem tzw. melomanem, czyli miłośnikiem muzyki. Piosenki, jakie posiadam w swojej bibliotece nie są zapisane w popularnym MP3, a w formie bezstratnej kompresji dźwięku – formacie FLAC. Dzięki temu jestem w stanie usłyszeć nawet najmniejszy „szmer zza sceny”. Do tego zestawienia dochodzą też oczywiście słuchawki, bez których testy by nie mogły mieć miejsca! Jakie? Oczywiście też Sony – MDR-EX750 oraz WH-1000XM2. Te pierwsze są moimi prywatnymi, a drugie zostały wypożyczone na poczet testów. Oba zestawy działają po kablu jack 3,5mm ze wsparciem technologii Hi-Res Audio od Sony. Kwestia sprawdzenia, jak XZ Premium i XZ2 poradzą sobie na słuchawkach typu dokanałowego i nausznego.

Jak testowałem?

Nie łatwo jest opisać, czy też wyrazić jakość dźwięku za pomocą tekstu. Każdy ma inny zmysł słuchu.  Będziecie musieli nasi Drodzy Czytelnicy zaufać mi na słowo :)
Sposób, w jaki sprawdzałem jakość oparłem o własne doświadczenia z tego zakresu. Na każdą z Xperii wgrałem ten same pliki piosenek Hi-Res Audio. Będę sprawdzał jakość każdego pasma dźwięku. Niskie, średnie, wysokie tony, głębię, szmery, itd. Także pobór prądu podczas słuchania muzyki będę brał pod uwagę. Posłużę się skalą. Przyjmijmy od 1 do 10. Im wyższa ocena – tym lepiej. W sytuacji oceny prądożerności im więcej tym mniej łapczywie urządzenie pochłania energię.

Jack 3,5mm

Podczas odsłuchu na XZ Premium z użyciem MDR-EX750 jakość audio jest na wysokim poziomie. Tony wysokie są wyraźnie słyszalne i w znaczący sposób nie popadają w rozpad podczas większych niskich tonów. Te z kolei są miłe, ale za mało w nich głębi. Oczywiście i tak już jest sporo niżu, kiedy trzeba, ale czuć niedosyt dla fana twardego brzmienia. Na szczęście średnie tony idealnie balansują to wszystko i sklejają w przyjemną dla ucha całość. Prawie podobna sytuacja ma miejsce przy WH-1000XM2. Tutaj wysokie tony i średnie tony są podobnie słyszalne. Lekko przytłumione przez ogromne ilości miłego, niskiego i wyraźnego basu. Odniosłem wrażenie, że bateria szybciej się wyczerpywała. Mimo wszystko moim zdaniem przyjemność ze słuchania muzyki była na wysokim poziomie!

ZestawNiskie TonyŚrednie TonyWysokie TonyPobór PrąduOcena Ogólna
XZ Premium + EX7507/108/108/106/107
XZ Premium + WH-1000XM28/108/107/105/107

USB C!

W sytuacji testów z USB typu C musiałem i byłem zmuszony skorzystać z Xperia XZ2. „Niestety” brak w niej wejścia Jack 3,5. Warto jednak się zastanowić, czy jest to jednak wadą!
Abym mógł przeprowadzić testy użyłem specjalnej przejściówki, która była dołączona w pudełku do XZ2.

Na pierwszy ogień – MDR-EX750. Już od pierwszej chwili zdało się odczuć różnicę. Jeszcze nie wiedziałem jaką, ale po chwili zrozumiałem, kiedy przepiąłem się na jack w XZ Premium. Dźwięk na XZ2 po USB C był … CZYSTY! Różnica była niewielka, ale mimo wszystko odczuwalna! Niskie tony były łagodne z nutą grozy, czyli idealnie wyważone. Średnie tony wraz z wysokimi wspaniale współgrały z głębią tonu niezależnie od gatunku, jakiego słuchałem. Kilka razy przełączałem się Jack <-> USB C i za każdym razem czułem się miło zaskoczony. Na korzyść USB oczywiście. Zamieniłem słuchawki na nauszne. Kolejne bardzo miłe zaskoczenie! Znowu jakość dźwięku się poprawiła! Czyste, idealnie odwzorowane tony, których słucha się z radością. Niskie tony w tym wypadku były głębokie. Wręcz bym powiedział, że aksamitne pod względem ich wyrafinowania. Wysokie „ce” też nie stanowiło kłopotu dla sprzętu. Tony średnie dopełniały piosenkę. Przy obu parach słuchawek bateria nie chciała już tak chętnie uciekać, a twardo trzymała poziom. Nawet gdy wskaźnik baterii był na niskim poziomie to śmiało przetrwałem pewne podróże.
Jeżeli już przy baterii jesteśmy to pewnie powodem do ataku dla wieli zapewne będzie to, że skoro korzystam z wejścia USB do słuchawek to jak naładować wtedy telefon? Tutaj na ratunek przychodzi przejściówka od Sony – EC270! Do zestawu nie jest dołączona, a szkoda. Na jej temat nie będę się tutaj rozwodził, bo od tego będzie recenzja, która pojawi się już za niedługo na naszej stronie!

ZestawNiskie TonyŚrednie TonyWysokie TonyPobór PrąduOcena Ogólna
XZ2 + EX7509/1010/1010/1010/1010
XZ2 + WH-1000XM210/1010/109/1010/1010

PODSUMOWANIE

Czy moim zdaniem warto zaakceptować i przenieść się z Jack 3,5mm na USB typu C? Tak! Może to być na początku trochę bolesny skok, ale warty zrobienia. Sam byłem sceptyczny na początku. Mimo, że znałem różnice w parametrach obu standardów to był ten cień wątpliwości. Wyraźny skok jakościowy nie bierze się znikąd. Dźwięk idący przez wejście słuchawkowe jest przekazywany w formacie analogowym co wymaga okrojenia jego jakości oraz jest to dźwięk ciągły. Oznacza to, że nie ma stanu spoczynku nawet podczas, kiedy niczego nie słuchamy. Dźwięk, który jest odtwarzany przez USB C wychodzi bezpośrednio z procesora dźwięku przez co nie traci na jakości. Jednocześnie metoda ta jest energooszczędna, ponieważ dźwięk jest w formacie cyfrowym. Czyli zera i jedynki. Dzięki temu, kiedy słuchamy muzyki to cieszymy się jej znakomitymi walorami, a kiedy robimy od niej przerwę to i smartphone idzie w nasze ślady. W momencie przerwania sygnału procesor dźwięku wyłącza się. Tym samym nie ma tutaj mowy o marnowaniu energii!

Jak widać USB typu C to przyszłość dla świata Audio. Kiedyś ludzie nie wyobrażali sobie przejścia z wtyczek cinch jack. Dzisiaj to nam ciężko się rozstać z Jack….Ale warto….

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.