Całkiem niespodziewanie Sony zaprezentowało swój kolejny smartfon. Zaskakujący jest nie tylko sam fakt wprowadzenia na rynek kolejnej Xperii, ale również jej nazwa.

Naprawdę trudno doszukać się logiki w nazewnictwie kolejnych modeli Xperia. Jest Xperia 1, Xperia 10, Xperia 5, a już niedługo na półkach sklepowych pojawi się również Xperia 8. Z tym, że brak większego rozgłosu przy okazji prezentacji tego ostatniego modelu oznacza również nieobecność produktu poza Krajem Kwitnącej Wiśni. Xperia 8 widnieje tylko na japońskiej wersji strony producenta.

Każdy fan czy choćby obserwator działań ze strony Sony spodziewał się modelu o nazwie Xperia 20. Albo chociaż Xperia 50, która pasowałaby nazwą do Xperii 5.

Wygląd

Xperia 8 nie odstaje stylistyką od swoich poprzedniczek. Właściwie można ją uznać za nowy model w starym „ciele”. Dalej mamy sporą ramkę w górnej części frontu, a przekątna jest identyczna jak w dziesiątce – 6 cali o ratio 21:9.

Nawet układ przycisków na boku, czy położenie aparatów i diody LED jest identyczna, jak w Xperii 10!

Pod pewnym względem jest to właśnie Xperia 10. Z tym, że taka wodoszczelniejsza Xperia 10 (która w sumie z wodą się nie lubi).

Xperia 8

Ważnym jest, że ostał się port Jack. I to nie taki pierwszy lepszy, ale ze wsparciem LDAC.

Podzespoły

Pod tym względem Xperia 8 to ponownie Xperia 10. Powtarza się prawie wszystko:

  • ten sam procesor – (dziadek) Snapdragon 630,
  • tyle samo pamięci RAM – (jedynie) 4 GB,
  • tyle samo miejsca na pliki – 64 GB,
  • podobny, jak nie identyczny, wyświetlacz – CinemaWide 21:9, 6 cali, FullHD+.

Różnice są, ale nie powiedzielibyśmy, że na plus – Xperia 8 przynosi spory regres pod względem baterii. Przypomnijmy, że akumulator Xperii 10 ma już taką o bardzo małej pojemności (jedynie 2870 mAh). Ósemka ma jedynie 2760 mAh!

Różnica leży też w aparacie. Gdzie w Xperii 10 mamy układ dwóch matryc o rozdzielczościach 13 MP i 5 MP, tak Xperia 8 ma matryce 12 MP i 8 MP. Jest to układ identyczny, jak w Xperii 10 Plus, stąd nie zdziwilibyśmy, gdyby to były dokładnie te same matryce co w większym z debiutantów z tegorocznych targów MWC. Nawet przesłony są identyczne.
Podobnie jest z aparatem selfie, aczkolwiek ten jest taki sam w 10 i 10 Plus, a więc nie ma co się dziwić, że trafił też do 8.

Wodo- i pyłoszczelność

To największy plus Xperii 8.

Nowa Xperia posiada certyfikaty IP65/68. Sony uważa, że warto wydać pieniądze (klientów), aby taki certyfikat uzyskać. Bez niego telefon może i dalej byłby szczelny, ale konsumenci wolą mieć jednak na to jakiś dowód. Nie żeby wiązało się to ze wsparciem gwarancyjnym w wypadku zalania. Na to nie liczymy, ale może Sony nas znowu zaskoczy?

Dostępność…

Największy ból dla nas Polaków i Europejczyków. I w sumie nie tylko nas. Xperia 8 dostępna będzie TYLKO w Japonii. Podobnie, jak Xperia Ace ma to być model ekskluzywny. Właściwie to pod tym względem można Ósemkę uznać bardziej za następcę Ace, niż 10…

Tłumaczy to pojemność baterii – w Japonii jest ona podawana w inny sposób, niż u nas.
Tłumaczy także wodo- i pyłoszczelność. Japończycy wymagają tego od urządzeń i potrafili sobie to wywalczyć (przynajmniej u Sony).

Xperia 8

Na tę chwilę sprzedaż ma odbywać się tylko przy współpracy z Y!mobile. Urządzenie pojawi się u tego operatora w czterech kolorach – białym, czarnym, pomarańczowym oraz blado-jasnoniebieskim (wybaczcie jeśli tu źle oceniam, facetem jestem i tak dla mnie ten kolor wygląda).

Samo urządzenie pojawić się w sprzedaży ma jeszcze w tym miesiącu, aczkolwiek bardziej bliżej jego końca, niż w najbliższym tygodniu.

Źródło: Sony (1,2)

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.