Samsung Galaxy Ace… Nie, wróć. Sony Xperia Ace. No specjalnie to zrobili, aby człowieka zmylić… Ale od początku: Xperia Ace to najświeższy smartfon w portfolio Sony. I trzeba powiedzieć, że jest to model bardzo ciekawy. I to nie tylko ze względu na nazwę.

Ten 5 calowy… na serio, jest to model, który ma 5 cali w proporcjach 18:9, a więc coś na poziomie wydłużonego ~4,6 cali wśród modeli 16:9. Ten model to zaprzeczenie słów Dona Mesa, wiceprezesa marketingu byłego działu mobilnego. Twierdził on, że nikt już modeli o takich rozmiarach nie szuka. A wystarczyło połączenie działów i okazuje się, że modele kompaktowe mają wciąż sens!

Xperia Ace zadziwiła nas swoim pojawieniem podobnie, jak Xperia XA2 Plus w wakacje zeszłego roku. Bez fanfar, bez żadnych dodatkowych informacji. Bach i model pojawił się w pełnej krasie na stronie japońskiego Sony Mobile.

Wygląd

Rozmiar 5 cali to niewiele. Tym bardziej, gdy mamy na myśli urządzenie z wyświetlaczem 18:9. Jednak tutaj mamy produkt w starym sprawdzonym stylu przypominającym (a nawet możliwe, że będącym) OmniBalance. Oznacza to, że są ramki. I to nawet spore!

Wymiary całego urządzenia to 140 x 67 x 9,3 mm. Jest więc on dłuższy i szerszy od m.in. Xperii XZ2 Compact czy X Compact. Jest też kilka dziesiątych milimetra cieńszy od tego drugiego z modeli.

XperiaAce-4

Xperia Ace w sprzedaży będzie dostępna w trzech kolorach: czarnym, srebrnym i fioletowym.

Podzespoły

Pod tym względem mamy coś pomiędzy Xperią 10 i 10 Plus:

  • wyświetlacz 18:9 o przekątnej 5″ i rozdzielczości FullHD+ (1080×2160),
  • procesor pochodzi z 10 i jest to Snapdragon 630,
  • RAMu jest jednak tyle co w Plusie – 4 GB,
  • pamięci na dane mamy 64 GB z opcją rozszerzenia kartami o pojemności do 512 GB,
  • aparat główny jest jeden i pozwala na zrobienie zdjęć w 12 megapikselach, wartość przesłony wykorzystanej w tym modelu to f/1.8, a więc mniej niż w większości modeli z poprzednich lat;
    • pozwala on na nagrywanie w 4K (chyba tylko 16:9) oraz FullHD (tu 18:9),
    • do tego dochodzi wsparcie dla EIS i… OIS,
  • aparat selfie to tylko 8 megapikseli,
  • na start urządzenie otrzymało Androida 9.0 Pie.

Oprócz tego model ten posiada port USB C oraz… port Jack. Czyli coś co w dziesiątkach też jest, ale brakuje w Xperii 1 (i Xperii 2 w sumie też ma go nie być).

Produkt ten, w przeciwieństwie do Xperii 10 czy 10 Plus, posiada też certyfikaty szczelności. Nie są to może IP68, czy MIL-STD 810G, ale i IPX5/IPX8 nie wygląda źle w modelu z tej półki.

Oprogramowanie

XperiaAceColors

Jest Android Pie, jest i nowe UI stworzone pod gesty. Tutaj nie widzimy nic dziwnego, Sony dało to samo co mają Xperie 10 i 10 Plus, a co trafi i do Xperii 1.

Jest też dostępny Side Sense znany właśnie z dziesiątek oraz Xperii XZ3. Ta opcja jest bardzo przydatna, jeśli nauczymy się z niej korzystać. Naprawdę ułatwia pracę i poruszanie się po urządzeniu. Jest jednak zależna (podobnie, jak w ogóle sporo UI w Xperiach z Androidem Pie) od Xperia Home.

Nie tylko plusy…

Są też minusy tego modelu.

Pierwszym jest cena. Ta wynosi 48600¥, a więc blisko 1705 złotych. W Japonii VAT wynosi 8%, a więc mając na uwadze, że u nas jest to 23% to cena oscylowałaby w granicach 1941 zł!

Drugim jest właśnie dostępność. Model ten będzie tylko dostępny w sprzedaży prowadzonej przez operatora NTT DoCoMo. A więc to kolejny exclusive dla Kraju Kwitnącej Wiśni…

Ale da się to obejść! Może zamówimy cały kontener?

Źródło: SonyMobile.jp

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.