Pod ciekawą nazwą może się pojawić pierwszy zginany smartfon Sony. Mowa o Xperii F, która stanowiłaby alternatywę dla takich produktów jak Galaxy Fold, Mate X, czy Royale FlexPai.

Skąd te informacje? Z raportu, do którego dotarli redaktorzy portalu MySmartPrice. Raport informuje o tym, że Sony nie zamierza opuścić rynku mobilnego, a wręcz też chce brać w nim czynny udział. Stąd Xperia F, a więc smartfon taki jaki ma (lub dopiero będzie mieć) też i konkurencja.

Nazwa nas nie dziwi – F najpewniej jest „skrótem” od Foldable. Prosta metoda na sensownie, a zarazem pasujące do obecnego (i nie tylko obecnego) stylu nazewnictwa przyjętego przez Sony. Krótko i zwięźle, a przy tym całkowicie na temat. I to nam się podoba!

Co przyniesie Xperia F

Poza tym, że będzie to smartfon zginany to wiemy tylko kilka rzeczy.

Po pierwsze urządzenie ma dalej utrzymać trend Sony co do wyświetlaczy 21:9. Nie wiadomo, czy będzie to wyświetlacz 4K czy FullHD.
Producentem wyświetlaczy dla Xperii F ma nie być LG, który tworzy je dla Xperii XZ3 i najpewniej dla Xperii 1, a Samsung. Xperia F byłaby więc pierwszą Xperią z wyświetlaczami SuperAMOLED.
Z jednej strony może to być plus i krok do przodu, z drugiej Samsung ma problemy ze zginanymi wyświetlaczami dla swojego modelu. Co mógłby więc dostarczyć konkurencji? Przynajmniej Koreańczycy do wyjścia eFki mają jeszcze czas.

Xperia F miałaby być także Xperią, choć nie mamy informacji czy pierwszą, z łącznością 5G. Brak danych na temat pierwszeństwa może świadczyć o tym, że niezginana Xperia z 5G pojawi się jeszcze przed modelem opisywanym w tym artykule.

Sony wykorzysta własne patenty?

Patrząc przez pryzmat tego, ze producentem wyświetlaczy do Xperii F ma być Samsung wydaje się, że nie.

Bo przecież Sony ma swoje patenty związane ze zginanymi wyświetlaczami. Niecały miesiąc temu informowaliśmy Was o patencie Sony związanym z wyświetlaczami dla… plecaków i toreb. A poprzedzał go grudniowy patent związany z wyświetlaczami zginanymi, zwijanymi, a przy tym przezroczystymi!

Do tego dochodzi opcja wyświetlaczy CLED. Na te jest jednak o wiele za wcześnie, no i nie są zginane. Aczkolwiek, czy potrzebujemy zginane komórki? Czy coś w stylu Sony Tablet P lub ZTE Axon M nie byłoby lepsze? Brak ramek w miejscu łączenia sprawiłby, że wyświetlacz byłby jeden duży” (po otwarciu oczywiście). A przy tym nie byłoby problemów, jak z Galaxy Foldem, gdzie otwieranie i zamykanie uszkadza jedną ze stron wyświetlacza (co w sumie może świadczyć o obecności trzech wyświetlaczy, gdzie tylko jeden się zgina). Tutaj otwieranie i zamykanie mogłoby co najwyżej uszkodzić zawiasy. A ich naprawa na pewno byłaby tańsza od wymiany całego panelu ekranu i dotyku…

Największy minus tego urządzenia? Ma się pojawić dopiero w 2020 roku. I to nie wiemy, czy „na początku” (bo Xperia 1 też się tak pojawiła, a mamy już prawie drugie półrocze tego roku), czy już w drugiej połowie przyszłego roku…

Co o tym myślicie? Waszym zdaniem Sony powinno się włączać do rynku smartfonów zginanych?

Źródło: MySmartPrice

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.