Dopiero co wspomnieliśmy o możliwej linii matryc Sony. Pojawić się ma ich nawet pięć – wszystkie z linii IMX600. A najmocniejsza, a więc IMX664, może trafić właśnie do Xperii XZ4.

Byłaby oczywiście jedną z trzech dostępnych na jej pleckach matryc. Najpewniej tą główną i najmocniejszą (pod praktycznie każdym względem).

Xperia XZ4 z trzema matrycami

Jak pokazały nam ostatnie rendery urządzenia oraz jego pokrowca, Xperia XZ4 ma mieć aż trzy matryce. To znaczny skok – do teraz tylko dwie Xperie, XA2 Ultra oraz XZ2 Premium, posiadały układ wielu matryc. I to „jedynie” układ dwóch! A tutaj mamy mieć już aż trzy. Prawda rynek ma cztery, a myśli o szesnastu, ale Sony miało maksymalnie dwie, a więc to znaczny skok.

Nie jest to dziwne – średniaki (XA3XA3 Ultra), a nawet najniższa półka (L3) mają mieć układ dwóch matryc. A flagowiec musi być od nich lepszy.

IMX664?

Na to wskazuje ten wpis z Weibo:

IMX664

Informacje te są zgodne z poprzednim naszym artykułem (także na bazie wpisu z Weibo) na temat tej matrycy i innych z serii IMX600.

Pisząc na bazie tamtych danych IMX664 to najmocniejsza matryca z całej serii. Pozwolić ma na zdjęcia nawet o rozdzielczości 48 megapikseli (podobnie, jak IMX586, znacznie mniej od IMX700). Sporo, naprawdę sporo, a jest lepiej – nagrywać podobno będzie można nawet w 8K! Po co tyle w smartfonie? A kogo to! Ważne, że jest, korzystać nie trzeba (ale zapłacić pewnie już tak).

Powierzchnia matrycy, a przynajmniej części, na której znajdują się piksele, ma wynieść 1μm x 1 μm. Nie jest to jednak nowość, wśród Exmorów RS mamy pięć wariantów z serii IMX3xx, które mają powierzchnię aktywną o tej samej powierzchni.

Ratio matrycy, podstawowe, bo oczywiście można je zmienić, spowoduje  zmniejszenie wielkości zdjęcia: 4:3. Czyli typowe w matrycach zawartych w smartfonach.

Quad Bayer

Matryca ta zawiera także filtr Bayer w wariancie Quad z LFP. Quad Bayer to technologia  zakładająca zastosowanie czterech pikseli tego samego koloru w miejscu jednego. Dwa piksele naświetlane są krócej, dwa dłużej. Pozwala to na rejestrację obiektów o szerokim zakresie jasności. A dzięki temu problemy z saturacją kolorów, co ważne dla zdjęć wykonywanych w technologiach HDR, są mniejsze, a czasem ich w ogóle nie ma. Zminimalizuje to także wpływ ruchu urządzenia w trakcie wykonywania zdjęcia – i to niezależnie od EIS, czy OIS.

To ostatnie także mogłoby trafić do nowej Xperii. Matryce matrycami, EIS EISem, ale OIS to też przydatna rzecz.

Nagrywanie w 8K

To też podobno coś na co nowe matryce mają pozwolić. Może nie cała piątka, ale dwie najmocniejsze już tak. A IMX664 jest tą najmocniejszą, a więc powinna pozwolić na nagrywanie obrazu w rozdzielczości 8K.

8K to 8192×4608, a więc 37,75 megapikseli. Przyjmując obraz o stosunku 16:9.
IMX664 ma mieć 48 megapikseli, ale tylko podczas rejestracji obrazu w ratio 4:3.

Załóżmy, że spadek rozdzielczości w matrycach 4:3 po ustawieniu 16:9 jest u Sony podobny. W takim wypadku:

  • IMX386 ma 12 MP w 4:3 i 8,3 MP w 16:9 – daje nam to spadek na poziomie prawie 31%,
  • IMX300 ma 23 MP w 4:3 i 20 MP w 16:9 – spadek tym razem to tylko 14%,

IMX664 z 48 MP mógłby mieć spadek ~6,5-7% (dwa razy mniejszy niż w IMX300 z dwa razy mniejszą rozdzielczością i cztery razy od IMX386, gdzie rozdzielczość jest cztery razy mniejsza). 93% z 48 MP to około 44,5 MP. Tak więc spokojnie wystarczy jej do nagrywania w 8K.

Super SlowMo w 4K?

Matryca tę rozdzielczość spokojnie nagra. Nagrywanie w 960 fps wymaga własnej pamięci DRAM matrycy. A o jej obecności nic nie wiemy.

Byłoby to jednak dziwne, gdyby Sony pozbyło się swojej, jakby nie patrzeć, flagowej funkcji.

Aczkolwiek, czy nie byłby to pierwszy raz? Sony to firma rozrywkowa, ale też i fotograficzna. Ostatnimi czasy straciliśmy już port Jack 3,5 mm (muzyka), czy PS Mobile (gry i konsole). Zostały nam jeszcze działy filmowy – tutaj Bravia Engine się trzyma bardzo mocno, a nawet i rozwija do przodu. A także fotograficzny, którego „przedstawicielem” jest właśnie właśnie SlowMo.

Oby tego nie zabrali. Brak Jacka można wytłumaczyć tym, że Sony patrzy w przyszłość (teraz chyba większość ich słuchawek jest bezprzewodowa?). 

Tutaj wytłumaczenia nie byłoby praktycznie żadnego. I oby Sony też tak na to patrzyło i nie zdecydowało się na jakiś głupi ruch. W ten sposób może i znajdą sposób na zmniejszenie wydatków, ale i zarobków.

Źródło: Weibo (przez sumahoinfo)

Jeżeli znalazłeś/aś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij Zgłoś pomyłkę.